Madridistas mogą być zadowoleni z poziomu, jaki od początku tego sezonu prezentuje Marco Asensio. Wystarczy wspomnieć, że po siedmiu oficjalnych meczach Hiszpan znacząco przyczynił się do zdobycia sześciu bramek – jedna była jego autorstwa, a do tego dołożył dwie asysty i aż trzy wywalczone rzuty karne. Odejście Cristiano Ronaldo bez wątpienia podziałało na korzyść 22-latka, który może się w końcu czuć pewnym zawodnikiem pierwszego składu.
Sezon dla wychowanka Mallorki rozpoczął się od 57 minut w Superpucharze Europy z Atlético Madryt. Wówczas nie brał udziału przy żadnej z bramek Królewskich i jako pierwszy został zmieniony przez Julena Lopeteguiego. Po rozpoczęciu La Ligi w pierwszej kolejce z Getafe Asensio zanotował asystę przy bramce Garetha Bale'a, a następnie w wyjazdowym pojedynku z Gironą wywalczył dwa rzuty karne, które wykorzystali Sergio Ramos i Karim Benzema.
Pomocnik wyróżnił się również w meczu z Leganés, w którym najpierw asystował przy bramce Benzemy, a pod koniec spotkania ponownie wywalczył karnego, którego na gola zamienił Ramos. Następnie przyszła pora na dosyć niewidoczny występ w starciu na San Mamés z Athletikiem Bilbao, a kilka dni później w meczu z Romą rozegrał tylko 28 minut. Asensio przypomniał o sobie w ostatnią sobotę, gdy w pojedynku z Espanyolem zdobył zwycięską bramkę dla Królewskich.
Asensio uczestniczył przy sześciu bramkach
Hiszpan wyróżnia się na starcie sezonu
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.