Drugi sparing przedsezonowy i pierwsza porażka drużyny Lopeza Caro. Po remisie z Talaverą (1:1, gol Balboy) - przegrana 0:1 z obchodzącym stulecie Club Deportivo Badajoz (bramka dla gospodarzy - Juanpe).
Mecz był rozgrywany w temp. 37º C. W Realu Madryt nie mogli zagrać De la Red, Soldado i Arbeloa - wszyscy przebywają z pierwszą drużyną w Austrii. Całą drugą połowę rozegrał Juanfran, który jakoś nie może znależć uznania w oczach Luxemburgo.
W bramce Merengues zagrał Cobeño. Poprzedni golkiper, Diego Lopez, został zmiennikiem Casillasa. Ciekawostka: w ekipie gospodarzy zagrał Suker. Zbieżność nazwisk ze słynnym Davorem - przypadkowa. Na środku obrony naszej drużyny kibice mogli zobaczyć Rubena, który po kilku latach bezskutecznego dobijania się do drzwi pierwsej drużyny, wrócił do rezerw.
10 sierpnia Real Madryt Castilla zmierzy się z Zamorą
CD BADAJOZ - REAL MADRYT CASTILLA 1:0 (Juanpe 23).
Badajoz: Ruben (55 Roca) - Armindo, Juan Carlos (60 Jose Angel), Jano, Ivan Fernandez; Dani (80 Edu), Velasco (60 Adri), Traversa, Suker (55 Willy); Juanma (20 Agustin), Juanpe (80 Chino).
Castilla: Cobeño - Palencia, Ruben, Angelo, Victor (45 Duque); Borja Valero, Adrian Martin (45 Balboa), Jurado, Javi Garcia; Barral (50 Oscar), Ernesto (45 Juanfran).
Stadion: Nuevo Vivero.
Widzów: 3000.
fot. realmadrid.ru. Czy po odejściu Figo do Interu Juanfran znajdzie się w kadrze pierwszego zespołu?
Badajoz - Castilla 1:0
Stulatek pokonał drużynę Lopeza Caro. 10 sierpnia - następny sparing...
REKLAMA
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się