Björn Kuipers jutro ponownie skrzyżuje swoją drogę z Realem Madryt w Lidze Mistrzów i z Julenem Lopeteguim. Ponad cztery lata temu holenderski arbiter sędziował historyczny dla Królewskich finał Ligi Mistrzów z Atlético, kiedy to zdecydował się doliczyć do tego spotkania cztery zbawienne dla podopiecznych Ancelottiego minuty. Wtedy to Sergio Ramos wykorzystał centrę Luki Modricia i poprowadził Real Madryt do dziesiątego Pucharu Europy. Można więc powiedzieć, że Kuipers w pewien sposób wpisał się też do historii Los Blancos.
Trzy miesiące później, po sędziowaniu trzech meczów na Mistrzostwach Świata w Brazylii, holenderski arbiter poprowadził starcie w ramach ostatniej rundy kwalifikacji między Lille a Porto. Wtedy to Héctor Herrera zapewnił Smokom zwycięstwo i zespół Julena Lopeteguiego awansował do najważniejszych rozgrywek na Starym Kontynencie. 1490 dni później Hiszpan ponownie spotka się z sędzią, z którym zarówno on, jak i cały Real Madryt, ma dobre wspomnienia.
Lopetegui i Kuipers spotykają się po 1490 dniach
Holenderski arbiter szczęśliwy dla Julena
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się