Mariano Díaz 31 sierpnia oficjalnie wrócił do Realu Madryt i od tamtego czasu czeka na swój drugi debiut w ekipie Królewskich. Chociaż Lopetegui pominął go przy dwóch meczach, Hiszpan absolutnie się nie poddaje.
MARCA podaje, że wczoraj w dniu wolnym napastnik pojawił się po południu w Valdebebas, by odbyć indywidualny trening. Mariano jest zdeterminowany, by zatriumfować w Realu Madryt i nie odpuści niczego, co zależy od niego. Na razie może harować jedynie na treningach, gdzie ma zadziwiać swoim zmysłem strzeleckim. Poza tym 25-latek pracuje też przez wiele godzin sam, by wykorzystać wszystkie szanse, jakie dostanie.
Wielu wyczekiwało debiutu Mariano w sobotę, gdy zespół remisował z Athletikiem, ale ostatecznie trenerzy wprowadzili do ofensywy Lucasa. Lopetegui tłumaczył, że potrzebował energii na flance i dlatego postawił na skrzydłowego. Napastnik nie krzywił się, a dzień później, w dniu wolnym dla drużyny, stawił się w Valdebebas. Kolejna szansa na występ już w środę w Lidze Mistrzów. Na razie na koncie ma w niej zaledwie 5 minut w pamiętnym meczu w Warszawie.
Mariano trenował indywidualnie w dniu wolnym
Hiszpan wciąż czeka na swój pierwszy występ
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.