REKLAMA
REKLAMA

Ramos: Gwizdy? Nie pamiętali o groźbach śmierci dla mojej rodziny

Wypowiedzi kapitana ze strefy mieszanej
REKLAMA
REKLAMA

Wczoraj reprezentacja Hiszpanii pokonała Anglię 2:1 w pierwszym meczu grupy 4. Ligi Narodów. Po końcowym gwizdku na pytania dziennikarzy odpowiadał kapitan La Selección i Realu Madryt, Sergio Ramos. Przedstawiamy wypowiedzi Cesarza.

– Bardzo się cieszę. Zawsze kiedy tu przyjeżdżam to mam wielkie chęci i ambicję. Praca przynosi owoce. Przygotowanie się ciałem i duszą do piłki to jedyny sposób na życie, który znam. Bardzo mi się podoba rola kapitana w reprezentacji i klubie. To dla mnie dwie bardzo ważne rzeczy.

– Oczekiwania z Luisem Enrique? Są bardzo dobre. Zmiany zawsze są dobre. Tym bardziej po słabym mundialu, ale słabym z powodu wyniku, ponieważ nie sądzę, że to była klęska. Klęska jest wtedy, kiedy nie zostawiasz na boisku duszy, a my daliśmy z siebie wszystko. Później decydują niuanse. Ale zaczynamy nową erę z nowym trenerem, który ma wielkie doświadczenie i wygrał wszystko. Nie można zacząć w lepszy sposób niż od wygranej na Wembley. Gra na dobrym poziomie to minimum, które wymaga Real Madryt i reprezentacja.

– Gwizdy za akcję z Salahem? Starałem się o tym nie myśleć. Odczułem je, ale nie wpłynęły na moją grę. To jasne, że wolałbym zostać przywitany w inny sposób, ponieważ pamiętają o jednej akcji z finału, ale już nie pamiętają o groźnach śmierci, które otrzymywała moja rodzina. Moje sumienie jest spokojne, ponieważ nie chciałem wyrządzić mu krzywdy. To była akcja z kolegą po fachu.

– Kłopoty z zabezpieczeniem tyłów? To ryzyko, które niesie za sobą nasz styl gry. Trzeba otworzyć boisko i brak precyzji przy podaniach niesie za sobą zagrożenie, ponieważ każda strata powoduje dezorganizację.

– Zasady Luisa Enrique? Jeśli szukasz konfrontacji ze mną i trenerem z powodu śniadania, to takie coś się nie wydarzy. Każdy trener ma swoje reguły. W drużynie z Zizou i Julenem mieliśmy dobrowolne śniadania, ponieważ są ludzie, którzy nie jedzą śniadań w dniu meczu. Elastyczność pod tym względem przyjdzie z czasem.

– Pierwszy mecz bez Piqué? To zawodnik, który robi różnicę. Trzeba patrzeć w przyszłość, ponieważ są koledzy, którzy naciskają bardzo mocno. Nacho zagrał dziś świetnie, ale to prawda, że Gerard wykonał wspaniałą pracę dla naszej reprezentacji.

– Modrić i The Best? Zobaczymy kto wygra. To wspaniały przyjaciel. Nie ma wielu zawodników, z których jestem tak dumny, jak z Modricia. To wielki crack. Myślę, że zrobił wiele, by zostać The Best. Cieszyłbym się z tego tak samo, jakby to ja otrzymał tę nagrodę. Być może są zawodnicy z lepszym marketingiem, z większym nazwiskiem, ale Modrić zasłużył na tę nagrodę.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (9)

REKLAMA