Telefónica nie będzie dłużej sponsorem Realu Madryt. Firma telekomunikacyjna podjęła decyzję, że nie przedłuży umowy, którą miała podpisaną z Królewskimi. Tak samo postąpiła wobec Barcelony i reprezentacji Hiszpanii. Nie zamierza jednak całkowicie znikać ze sportu, ale jej władze uważają, że wystarczy im reklama poprzez ofertę telewizyjną, obejmującą między innymi mecze Ligi Mistrzów i La Ligi. Ponadto Telefónica będzie obecna w innych dyscyplinach. Dalej będzie wspierać kolarzy w Movistar Team oraz koszykarską drużynę Movistar Estudiantes. Zrezygnuje natomiast z dalszego sponsorowania Yamahy w MotoGP.
Real Madryt podpisał dwuletnią umowę z Telefónicą w marcu 2017 roku. Był to ważny kontrakt, ponieważ dostarczał klubowi, według różnych źródeł, od 15-25 milionów euro za sezon. Barcelona natomiast współpracę z tą firmą rozpoczęła w 2015 roku i z tego tytułu otrzymywała 13 milionów euro. Katalończycy prowadzili rozmowy w sprawie przedłużenia porozumienia, ale nie przyniosły one skutku.
Telefónica bardzo się angażowała w sponsoring w sporcie. W Hiszpanii tylko Coca-Cola i Bank Santander miały więcej podpisanych umów. Jednak nastąpiła zmiana polityki kilka miesięcy po tym, jak firma nabyła prawa telewizyjne do Ligi Mistrzów na lata 2018-2021. Do tego posiada licencję na transmitowanie La Ligi w okresie 2019-2022. Na tej podstawie Telefónica uważa, że nie potrzebuje przedłużania umowy z hiszpańskimi gigantami piłkarskimi.
Telefónica nie przedłuży umowy sponsorskiej z Realem Madryt
Firma rezygnuje z wspierania Królewskich
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.