Karimowi Benzemie bardzo często się wypomina, że nie strzela goli. Francuz zawsze musi się liczyć z tym, że jeśli pod jego adresem skierowana zostanie jakaś pochwała, to zaraz po niej pojawi się: „...ale to nie jest typowa dziewiątką, nie zdobywa bramek”. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej statystykom bramkowym napastnika, to niejedna osoba może być zaskoczona. Otóż dzięki sobotnim bramkom z Leganés Benzema może się pochwalić tym, że strzelał wszystkim hiszpańskim drużynom, z jakimi miał okazję mierzyć się w La Lidze. W sumie na koncie ma 33 ofiary.
Przed rozpoczęciem tego sezonu jedynymi hiszpańskimi drużynami, z którymi Francuz się mierzył, ale nie strzelił im bramki, były właśnie Leganés i Girona. Jak dobrze wiemy, zawodnik Królewskich bardzo szybko licznik ten wyzerował, aplikując w sumie cztery bramki właśnie tym zespołom. Jeśli chodzi o drużyny, którym strzela najwięcej bramek, to pierwszą czwórkę tworzą Granada (10 goli) oraz Getafe, Málaga i Athletic (po 8 goli). Ponadto w tym momencie francuski snajper notuje swój najlepszy start w lidze hiszpańskiej – nigdy wcześniej po trzech kolejkach La Ligi nie miał na koncie czterech trafień.
Odejście Cristiano Ronaldo bez wątpienia wyzwoliło Benzemę, który wziął na siebie zupełnie inną odpowiedzialność. Teraz nie wymaga się już od niego słynnego otwierania wolnych przestrzeni czy szukania asyst. Z drugiej strony nie będzie miał już wytłumaczenia i alibi w przypadku braku bramek. Na ten moment jednak nic tego problemu nie zapowiada.
W tym sezonie Francuz stanie również przed szansą na ustrzelenie nowego rywala. Do pierwszej ligi awansowała Huesca, która może się stać 34. hiszpańską ofiarą Benzemy. Kolejna okazja ku temu, aby zamknąć usta krytykom.
Benzema strzela wszystkim
Leganés 33. ofiarą Francuza
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się