Fábio Coentrão znalazł nowy klub. Portugalczyk wrócił do drużyny, której jest wychowankiem – Rio Ave. Na razie nie podano informacji, czy obrońca trafił tam na wypożyczenie, czy jest to transfer definitywny. Z pewnością jest to koniec jego przygody z Realem Madryt. Jego kontrakt z Królewskimi wygasa w czerwcu 2019 roku i w ostatnim czasie portugalskie media informowały, że Fábio chce go rozwiązać.
W Rio Ave Coentrão stawiał pierwsze piłkarskie kroki i tam właśnie wypatrzyła go Benfica, do której trafił w 2007 roku. W barwach drużyny z Vila do Conde rozegrał 44 mecze, zdobywając osiem bramek. Po przenosinach do Lizbony czekała go seria wypożyczeń – do Nacionalu, Realu Saragossa i Rio Ave – po której zdołał wywalczyć miejsce w podstawowym składzie Benfiki. Błyszczał tam na tyle, że Real Madryt w 2011 roku zdecydował się wyłożyć za niego 30 milionów euro.
Przygoda Coentrão w Realu Madryt pełna była wzlotów i upadków, ale w barwach Królewskich Portugalczyk uzbierał 106 występów. Tylko raz wpisał się na listę strzelców. W poprzednim sezonie Fábio wystąpił w 44 meczach Sportingu. Pełnił rolę jednego z podstawowych zawodników. Strzelił jednego gola i zapisał na koncie cztery asysty. Na murawie spędził łącznie 3585 minut. Wydawało się, że ponownie trafi do Sportingu, lecz okazało się inaczej. Zdecydował, że czas na powrót do korzeni i grę w rodzinnym mieście.
Oficjalnie: Coentrão zawodnikiem Rio Ave
Portugalczyk wraca do korzeni
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się