Wszystko już jasne. Potwierdziło się to, o czym pisało wczoraj większość hiszpańskich mediów i tym samym dobiegła końca debata, kto tym razem przejmie „siódemkę”. To właśnie Mariano Díaz bierze na swoje barki ogromny ciężar historii i w tym sezonie będzie występował w barwach Realu Madryt z numerem 7 na plecach. Przez ostatnie osiem lat nosił go Cristiano Ronaldo, który od lipca jest już zawodnikiem Juventusu. Wcześniej z tym numerem występowali Raúl González, Emilio Butragueno czy Junaito. Każdy z nich uchodzi dzisiaj za legendę klubu z Santiago Bernabéu.
Prezentacja hiszpańskiego napastnika wciąż trwa. Wczoraj Mariano przeszedł już pomyślnie testy medyczne, a dzisiaj odbył pierwszy trening w Valdebebas. Stamtąd udał się na stadion, gdzie w loży honorowej w towarzystwie rodziny, zarządu i Florentino Péreza został przedstawiony jako nowy piłkarz Los Blancos. Snajper pojawi się niebawem na murawie Bernabéu, gdzie przywita się z kibicami, a następnie weźmie udział w konferencji prasowej i w towarzystwie Butragueno będzie odpowiadał na pytania dziennikarzy.
W najbliższym czasie Królewscy powinni przedstawić też oficjalnie kadrę na trwający już sezon. Wtedy dowiemy się także, czy któryś z obecnych zawodników zdecydował się na zmianę numeru. Obecnie wolne pozostają „15”, „16” i „23”. Do dyspozycji graczy może być także niebawem „21”, jeśli Borja Mayoral uda się na wypożyczenie do innego klubu, co wciąż wydaje się być bardzo prawdopodobnym scenariuszem.
Oficjalnie: Mariano przejmuje „7”
Snajper będzie grał z numerem, który nosił Cristiano
REKLAMA
Komentarze (75)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się