REKLAMA
REKLAMA

Jak grali wypożyczeni i sprzedani?

Co słychać u zawodników, którzy opuścili Real Madryt?
REKLAMA
REKLAMA

Wracają najważniejsze europejskie ligi, wraca także seria „Jak grali wypożyczeni i sprzedani?”. Prezentujemy wam sprawozdanie z ostatniego weekendu. Przyjrzyjcie się, jak spisali się poszczególni zawodnicy, którzy opuścili tego lata Real Madryt.

Wypożyczeni
Achraf Hakimi (Borussia Dortmund)
Borussia pierwszy mecz w sezonie grała u siebie z RB Lipsk i pewnie wygrała aż 4:1 z jednym z kandydatów do walki o najwyższe cele. Achraf całe spotkanie przesiedział na ławce, ponieważ w wyjściowym składzie mocną pozycję ma Łukasz Piszczek, choć raczej pewnym jest, że w najbliższych tygodniach Marokańczyk dostanie szansę gry.

James Rodríguez (Bayern Monachium)
Bawarczycy otwierali nowy sezon Bundesligi starciem u siebie z Hoffenheim, a Kolumbijczyk zaczął to spotkanie na ławce. Kovač postanowił dać mu jeszcze odpocząć po mundialu, więc pomocnik na boisku pojawił się dopiero w 84. minucie. Chwilę później Bayern strzelił ostatniego gola i zamknął wynik na 3:1, ale James nie miał przy tej bramce udziału.
Ocena WhoScored: 6,2/10

Lucas Silva (Cruzeiro)
Cruzeiro mierzyło się na wyjeździe z Gręmio i zremisowało 1:1. Lucas Silva pojawił się na boisku dopiero w 78. minucie i w związku z tym nie miał zbyt dużego wpływu na przebieg meczu.
Ocena WhoScored: 6,1/10

Mateo Kovačić (Chelsea)
Znalazł się w podstawowym składzie na wyjazdowy mecz z Newcastle. Chelsea zupełnie zdominowała rywali, jeśli chodzi o posiadanie piłki, więc Mateo często otrzymywał futbolówkę – miał z nią aż 116 kontaktów, większość na połowie przeciwnika. Podawał 105 razy z 92% skutecznością. Opuścił murawę w 79. minucie, gdy Chelsea prowadziła 1:0. Został zmieniony przez Barkleya. Ostatecznie londyńczycy wygrali 2:1.
Ocena WhoScored: 6,9/10

Martin Ødegaard (Vitesse)
Norweg zadebiutował w barwach nowej drużyny. Pojawił się na murawie w 75. minucie wyjazdowego spotkania z AZ Alkmaar. Przez ten kwadrans nie zdążył niczym się wyróżnić. Trzymał się prawej strony boiska i tylko czterokrotnie otrzymał futbolówkę.
Ocena WhoScored: 6,0/10

Raúl de Tomás (Rayo Vallecano)
Przed potyczką z Atlético nie odbył ani jednego treningu z nowymi kolegami i znalazł się poza kadrą meczową. Małe derby Madrytu zakończyły się zwycięstwem Colchoneros 1:0.

Rodrygo (Santos)
Młody zawodnik cały czas umacnia swoją pozycję w wyjściowym składzie Santosu i ponownie spędził na murawie 90 minut, tym razem w starciu z Bahią na własnym terenie. Gospodarze wygrali 2:0, ale Rodrygo spisał się dość przeciętnie. Nie brał bezpośredniego udziału w zdobyciu żadnej z bramek i nie błyszczał tak, jak w poprzednich tygodniach. Trzeba jednak przymrużyć na to oko, ponieważ w tak młodym wieku wahania formy są jak najbardziej normalne.
Ocena WhoScored: 6,5/10

Theo Hernández (Real Sociedad) W swoim drugim występie w barwach drużyny z Anoeta rozegrał cały mecz. Jego zespół zremisował z Leganés 2:2, ale obrońca niczym szczególnym się nie wyróżnił. Zdecydowanie częściej skupiał się na defensywie i – tak jak jego koledzy – rzadko atakował. Co ciekawe, AS oskarżył go o złe ustawienie przy drugim golu dla Ogórków, na co sam zainteresowany odpowiedział na Twitterze: „Nikt dziś nie ma prawa popełniać błędów. Wy mylicie się codziennie i nic nie mówię”. Pewne jest jednak to, że jeśli Theo popełnił błąd, nie był głównym winnym utraty bramki. Skrót tego spotkania możecie zobaczyć tutaj
Ocena WhoScored: 6,9/10
Ocena Asa: 1/3
Ocena Marki: 1/3


Odeszli w letnim okienku transferowym
Cristiano Ronaldo (Juventus)
Ciągle czeka na debiutanckie trafienie w barwach nowego klubu, ale w starciu z Lazio zapisał na koncie przypadkową i zarazem efektową asystę przy golu Mandžukicia. Oprócz tego bardzo starał się wpisać na listę strzelców – sześciokrotnie uderzał na bramkę rywali, lecz nie zdołał pokonać Strakoshy.
Ocena WhoScored: 8,2/10

José León (Rayo Vallecano)
Jego przenosiny do Vallecas ogłoszono w dniu spotkania z Atlético Madryt, dlatego nie pojawił się nawet w kadrze drużyny na mecz na Wanda Metropolitano. Jego nowi koledzy nie poradzili sobie z Colchoneros i przegrali 0:1.

Mariano Díaz (Olympique Lyon)*
Mecz ze Strasbourgiem rozpoczynał na ławce rezerwowych. Lyon wygrał 2:0, ale Mariano miał w tym niewielki udział. Wszedł na boisko dopiero w 87. minucie, więc nie miał czasu na rozwinięcie skrzydeł.
Ocena WhoScored: 6,0/10

* – Real Madryt ma prawo do 40% kwoty, za którą Mariano opuściłby Lyon

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA