Real Madryt kupując Baptistę zatriumfował w rywalizacji o tego piłkarza, którego w swoich szeregach, pośród wielu europejskich klubów, chciała widzieć również Barcelona. Z tego powodu szkoleniowiec Katalończyków, Frank Rijkaard, nie ukrywał swojego rozczarowania, tym większego, iż Brazylijczyk wzmocnił odwiecznego rywala.
Czy był Pan zaskoczony transferem Baptisty do Realu Madryt?
Real Madryt zadziałał nagle i kupił dwóch wielkich piłkarzy: Baptistę i Robinho.
Ale faktem, że Baptista był również w kręgu zainteresowań Barcy, lecz ostatecznie trafił do Madrytu?
Być może, kiedy cel wydaje się już być nieosiągalny, dłużej już go nie dostrzegasz. W piłce nożnej nigdy nie możesz powiedzieć nigdy.
Czy jest Pan zły, że to Real ostatecznie zdobył piłkarza?
Już powiedziałem swojego czasu, że byłem i jestem zadowolony z kadry, z którą będę przystępował do najbliższego sezonu, lecz również przyznałem, że Baptista był piłkarzem, którym byliśmy zainteresowani w celu wzmocnienia zespołu.
Czy uważa Pan transfer Baptisty za dobre posunięcie Madrytu?
Wierzę, że tak, ponieważ jest to piłkarz, którego chcieli pozyskać.
Czy Real z Robinho i Baptistą wzbudza strach?
Nie uważam, żeby piłkarze bali się Realu Madryt. W szatni panuje pewność siebie i nie chcemy o tym rozmawiać.
Rijkaard: Nie uważam, żeby piłkarze bali się Realu
Krótki wywiad z Frankiem Rijkaardem w kontekście transferu Baptisty
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się