Real Madryt rozpoczyna dzisiaj La Ligę z kilkoma sporymi znakami zapytania. Jednym z największych jest obsada bramki. Wiadomo już, że Thibaut Courtois otrzymał powołanie na spotkanie z Getafe, ale madryckie media utrzymują, że od pierwszej minuty wystąpi dzisiaj Keylor Navas.
Kostarykanin na razie wygrywa tę rywalizację, bazując głównie na szybszym powrocie do pracy z drużyną. Keylor trenuje z ekipą o 11 dni dłużej od Thibaut i ma na koncie już 4 rozegrane mecze, w tym pierwszy oficjalny o Superpuchar Europy. Courtois tymczasem ćwiczy z grupą od 10 dni i na razie nie zadebiutował nawet w trykocie Królewskich. Właśnie te liczby i fakty mają sprawiać, że to Navas rozpocznie rozgrywki ligowe, a Belg według niektórych źródeł wyląduje nawet na trybunach, bo na liście powołanych znalazł się także Kiko Casilla.
Wydaje się, że jako pierwszą poważną decyzję w tym temacie będzie można traktować skład na spotkanie z Gironą, które odbędzie się za tydzień. Courtois będzie już wtedy pracował z ekipą od 17 dni i trudno będzie tłumaczyć jego nieobecność w jedenastce brakiem przepracowania odpowiedniej liczby treningów. Większość mediów jest przekonanych, że 26-latek już za tydzień wygryzie Navasa, chociaż trzeba poczekać także na to, co Kostarykanin pokaże dzisiaj na Santiago Bernabéu po wpuszczeniu 4 goli w starciu o Superpuchar Europy.
Keylor na razie wygrywa walkę o skład z Courtois
Belg ma dzisiaj zostać odesłany na trybuny
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (57)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.