Real Madryt dopisał Thibaut Courtois do kadry pierwszego zespołu i nadał mu na swojej stronie internetowej numer 25. Jeśli Belg wystąpi jutro przeciwko Getafe, zagra właśnie z takim trykotem. Docelowo jednak jego marzeniem byłaby gra z „13”, którą obecnie nosi Kiko Casilla. Hiszpan cały czas rozważa propozycje, jakie do niego spływają.
Courtois „13” nosił w Atlético i Chelsea, więc wszyscy spodziewają się, że jeśli tylko Casilla opuści zespół, Belg od razu przejmie ten numer. Na razie jednak jeśli będzie grać, będzie robić to z „25”. Ostateczną listę numerów na ten sezon poznamy po 1 września.
W tym momencie wolne w pierwszym zespole pozostają „7”, „15”, „16” i „23”, chociaż ten trzeci numer w szatni w Valdebebas przydzielono Viníciusowi. Jeśli chodzi o młodszych zawodników z szansami na dostanie się do pierwszej drużyny, Raúl de Tomás nosił w Stanach Zjednoczonych numer 26, Andrij Łunin „27”, Vinícius „28”, Sergio Reguilón „29”, Javi Sánchez „32”„ a Fede Valverde „37”.
Courtois na razie z numerem 25
Belg ma jednak czekać na odejście Casilli i jego „13”
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.