Inter stanowczo zareagował na oskarżenia ze strony Realu Madryt dotyczące Luki Modricia. La Gazzetta dello Sport informuje, że 14 sierpnia Włosi otrzymali list od FIFA z potwierdzeniem otwarcia wstępnego postępowania w tej sprawie z powodu skargi Królewskich. 16 sierpnia Nerazzurri odpisali Federacji, że nigdy nie kontaktowali się bezpośrednio z zawodnikiem i cała sytuacja nie ma żadnej podstawy w odniesieniu do regulaminu.
Okazuje się, że Real ostatecznie jest już po złożeniu skargi, a Inter na nią odpowiedział. Zdaniem Włochów postępowanie nie ma sensu, bo w żadnym momencie nie rozmawiali ani nie negocjowali z samym Luką Modriciem. Królewscy mieli poskarżyć się FIFA, że inny klub prowadził rozmowy z ich zawodnikiem i robił to dalej pomimo jasnych reakcji i ostrzeżeń z ich strony. Inter ma być spokojny, bo jego zdaniem złamaniem regulaminu są bezpośrednie negocjacje z graczem, a Nerazzurri utrzymują, że w tym przypadku nigdy nic takiego nie miało miejsca. Teraz po wysłuchaniu obu stron sytuacją zajmie się FIFA, którą zdecyduje czy rozpocznie formalne postępowanie w tej sprawie.
Przypomnijmy, że po mundialu cały czas spekulowano, że Modrić bardzo chce odejść do Interu i spróbuje w pokojowy sposób uzyskać zgodę na transfer od Florentino Pérez. Chorwat miał uzgodnić indywidualne warunki umowy z Włochami, ale Królewscy pomimo nacisków otoczenia gracza i mediów w przekazach dla dziennikarzy odsyłali wszystkich do 750-milionowej klauzuli w umowie pomocnika. Dzisiaj okienko we Włoszech zamknęło się, co ostatecznie zamknęło jakiekolwiek szanse na taką operację.
Inter odpowiada, że nigdy nie rozmawiał z Modriciem
Włosi otrzymali pismo od FIFA ze skargą Realu
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się