REKLAMA
REKLAMA

Courtois czy Keylor – pierwszy dylemat Julena

Zbliża się ostateczne rozstrzygnięcie
REKLAMA
REKLAMA

Porażka z Atlético Madryt nie będzie miała większego wpływu na plany Julena Lopeteguiego i jego zamysł dotyczący pierwszego składu. Obecnie baskijski szkoleniowiec ma tylko jeden dylemat, który musi rozwiązać jak najszybciej. Dotyczy on obsady bramki, a ostateczne rozstrzygnięcie rywalizacji Thibaut Courtois – Keylor Navas zbliża się wielkimi krokami. Przeciągające się negocjacje w sprawie transferu Belga tymczasowo ułatwiły zadanie trenerowi, który w Tallinnie postawił na najrozsądniejszą opcję i w pierwszym składzie wystawił Kostarykanina.

Courtois w dalszym ciągu kontynuuje swój indywidualny plan treningowy, aby powoli łapać najwyższą formę. Do transferu do Realu Madryt doszło dużo później niż początkowo zakładano, a sam belgijski bramkarz nie dołączył do treningów z Chelsea, przez co wydłużył mu się odpoczynek po mundialu. W sumie ma za sobą miesiąc bez gry i potrzebował więcej czasu, aby złapać odpowiedni rytm i być do dyspozycji Lopeteguiego.

Ten moment się jednak zbliża, a Julen wkrótce będzie musiał podjąć ostateczną decyzję. W niedzielę dla Królewskich rozpoczyna się La Liga i obsada bramki w meczu z Getafe dla wielu będzie wiadomością dnia. Niewykluczone jednak, że trener da sobie jeszcze dodatkowy tydzień czasu, ponownie w pierwszym składzie postawi na Keylora, a Courtois po raz pierwszy otrzyma jedynie powołanie na mecz. Zagadką jest również to, czy Lopetegui zdecydowanie postawi na jednego golkipera, który będzie bronił zarówno w La Lidze, jak i w Lidze Mistrzów, czy powieli schemat Carlo Ancelottiego, który swego czasu w ligowych rozgrywkach stawiał na Diego Lópeza, a w pucharach na Ikera Casillasa.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (49)

REKLAMA