Theo Hernández został zaprezentowany jako nowy zawodnik Realu Sociedad. Podczas ceremonii wypożyczony z Realu Madryt lewy obrońca udzielił wypowiedzi, w których przyznał, że w stolicy Hiszpanii nie pokazał pełni możliwości oraz wyraził nadzieję, że pobyt w Kraju Basków pomoże mu rozwinąć się zarówno jako piłkarz, jak i człowiek.
Warto zaznaczyć, że prezentacja odbyła się z półgodzinnym poślizgiem, przez co część mediów nie była w stanie zdać relacji na żywo z wydarzenia. Piłkarz zawitał też o wiele później do klubowego sklepu, ponieważ nie mógł przedrzeć się przez tłumy kibiców proszących go o autografy i zdjęcia.
– Przed podjęciem decyzji rozmawiałem z Odriozolą, bardzo chwalił klub, a szatnia przyjęła mnie wspaniale. Tak jak mi mówiono, to jedna wielka rodzina.
– Jestem piłkarzem Realu Madryt, porażka w Superpucharze była ciosem. Tak czy inaczej, życie toczy się dalej. Mogę przynajmniej w jakiś sposób cieszyć się z sukcesu brata.
– Miałem dużo ofert, ale myślę, że podjąłem właściwą decyzję. Mam nadzieję pokazać się z jak najlepszej strony i dać z siebie wszystko. Mój sezon w Alavés był niesamowity. Możliwe, że w Realu nie zaprezentowałem pełni możliwości. Chcę, by w San Sebastian było inaczej. Przeszedłem tu, by stać się lepszym piłkarzem i człowiekiem.
– Od początku czuję tu zaufanie i wiem, że muszę się za nie odwdzięczyć moją grą. Będę ciężko w tym celu pracował. Real Sociedad to wspaniały klub. Bardzo podoba mi się także samo miasto, jest niezwykle spokojne.
– Moim celem jest wnieść jak najwięcej jakości zarówno w obronie, jak i ataku. To oczywiste, że lubię ruszyć do przodu, ale zdaję sobie sprawę, że podstawowym założeniem jest pewna gra w tyłach. Musimy rosnąć w siłę jako drużyna. Zrobię wszystko, by pomagać zespołowi. Dobro ogółu jest najważniejsze.
Theo: W Realu Madryt nie pokazałem pełni możliwości
Francuz po tygodniu został zaprezentowany w San Sebastian
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się