Niedawno pojawiły się w mediach informacje o kolejnej kontuzji Jona Woodgate'a, tym razem na tyle poważnej, by zmusić go do definitywnego zakończenia kariery. Sam zainteresowany postanowił się do nich ustosunkować:
- Moja rehabilitacja przebiega zgonie z planem - oznajmił Woody. - Nic złego się nie stało, wyjadę do Austrii z resztą drużyny.
Informacje o fatalnej w skutkach kontuzji Jona nie umknęły uwadze liczących się w angielskim futbolu ludzi.
Freddy Shepherd, prezes Newcastle: - To dla mnie szok. Zapewniam jednak, że dla Woody'ego zawsze będzie miejsce na St. James' Park. Zrobimy dla niego wszystko, co w naszej mocy. Dosłownie wszystko.
Bobby Robson: - Gdyby Jonathan musiał zakończyć karierę, byłaby to niezwykle smutna i tragiczna wiadomość. Kupiliśmy go dwa lata temu za osiem milionów funtów, sprzedaliśmy za piętnaście. To wielki zysk, ale odszedł od nas wtedy wspaniały piłkarz, wspaniały chłopak, którego wszyscy uwielbiali. Bardzo mu współczuję.
Woody przeczy doniesieniom o urazie!
Jonathan jednak zdolny do gry ?!
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się