Trwa prezentacja Thibaut Courtois na Santiago Bernabéu. Belg przeszedł badania medyczne i podpisał już oficjalnie kontrakt z Królewskimi i w obecności rodziny otrzymał koszulkę z rąk Florentino Péreza. Nie widniał na niej jednak żaden numer. Większość z nich jest po prostu zajęta przez obecnych piłkarzy Realu Madryt. Wolne pozostają jedynie „7”, która trafi prawdopodobnie do któregoś z nowych zawodników lub jednego z najistotniejszych graczy Los Blancos, a także „16” i „25”. Nie są to jednak numery, z którymi zwykle występują bramkarze, a „25” często trafia do trzeciego golkipera w drużynie. „1” wciąż pozostaje natomiast na plecach Keylora Navasa.
Numeru podczas tegorocznych prezentacji nie otrzymali od razu także Vinícius Júnior i Andrij Łunin. Brazylijczyk na pewno zostanie jednak w pierwszym zespole, a sytuacja Ukraińca cały czas stoi pod znakiem zapytania. Sytuacja Belga jest natomiast bardzo klarowna – ma być podstawowym golkiperem Królewskich. Niewykluczone więc, że Courtois otrzyma numer „1” od Navasa lub przejmie „13”, gdy klub opuści Kiko Casilla.
Courtois bez numeru
Belg otrzymał czystą koszulkę
REKLAMA
Komentarze (29)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się