Thibaut Courtois nie pojawił się w drugim dniu z rzędu w ośrodku Cobham. Belg miał wznowić treningi po mundialu już wczoraj, ale na razie ma przebywać w ojczyźnie i jasno dawać do zrozumienia działaczom, że chce opuścić klub. Niektórzy podają, że bramkarz pojawi się w Londynie jutro i wtedy odbędzie osobistą rozmowę z Maurizio Sarrim.
W sytuacji 26-latka nic się nie zmienia. Pozostaje mu niecały rok kontraktu z Chelsea i nie zamierza on podpisywać nowej umowy, bo jego celem jest powrót do Madrytu, gdzie na co dzień mieszkają jego dzieci. The Blues długo wierzyli, że uda im się zatrzymać golkipera, ale ostatnie wypowiedzi jego agenta oraz zachowanie samego zawodnika miały pokazać Anglikom, że prędzej lub później Courtois opuści ich zespół. Królewscy zależnie od źródeł mieli przedstawić już Chelsea ofertę opiewającą na 35-40 milionów euro, a klub Romana Abramowicza przyśpieszył poszukiwania nowego bramkarza. Wczoraj i dzisiaj w tym kontekście wymieniano między innymi Butlanda, Kepę, Rico czy nawet Oblaka, z naciskiem na to pierwsze nazwisko.
Aktualizacja 15:04: Brytyjskie media informują, że Chelsea ma rozpocząć postępowanie w sprawie zachowania zawodnika i może ukarać go karą finansową w wysokości dwóch tygodniówek.
Courtois ponownie nie pojawił się na treningu
Belg naciska na transfer do Realu Madryt
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się