REKLAMA
REKLAMA

Coentrão w niedzielę rozpocznie treningi w Valdebebas?

Niespodziewane informacje w sprawie Portugalczyka
REKLAMA
REKLAMA

To jedna z największych zagadek tego lata: co dzieje się z Fábio Coentrão? Portugalczyk po rocznym pobycie w Lizbonie formalnie znowu jest zawodnikiem Realu Madryt. Klub zwolnił go jednak z obowiązku stawienia się 17 lipca na początek przygotowań, by ułatwić znalezienie mu nowego klubu. Czas jednak przemijał, a obrońca nie doszedł z nikim do porozumienia i AS podaje, że ostatecznie ma stawić się w niedzielę w Valdebebas, by rozpocząć treningi razem z Casemiro, Marcelo, Varane'em, Modriciem i Kovačiciem.

Klub i Julen Lopetegui jednak absolutnie na niego liczą – ani przy szukaniu potencjalnego następcy Theo, który jest bliski wypożyczenia, ani nawet w roli trzeciego lewego obrońcy. Portugalczykowi zostaje rok kontraktu, dzięki któremu zarabia 2,5 miliona euro netto rocznie. Nikt nie chce pozyskać jednak 30-letniego zawodnika z takimi obowiązkami płacowymi. W poprzednim sezonie Real dzielił się nimi ze Sportingiem.

W ostatnim roku Coentrão w Lizbonie rozegrał aż 44 spotkania, ale głośno było o nim głównie z powodu problemów z podatkami oraz konfliktów w drużynie czy klubie. Teraz nawet nie wiadomo, w jakiej jest formie, a ostatnia wzmianka o nim dotyczyła jego łodzi, która pomogła w akcji ratunkowej topiących się rybaków. W niedzielę Portugalczyk ponownie stawi się w Valdebebas, chociaż Królewscy raczej liczą, że szybko je opuści.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

REKLAMA