REKLAMA
REKLAMA

Vinícius, debiut wielkich nadziei

Brazylijczyk po raz pierwszy zagra w Realu Madryt
REKLAMA
REKLAMA

Od pierwszego dnia, gdy założył koszulkę Realu Madryt, w klubie pojawiło się wrażenie, że pojawił się zawodnik wyjątkowy, inny, mogący naznaczyć epokę. Jego warunki pozwalają na zapisanie się w historii przez rzeczy, które demonstruje na murawie. Szybki, bezczelny, z warunkami fizycznymi wręcz niepasującymi do osiemnastoletniego chłopaka, ale z charakterystycznym talentem z kraju, Brazylii, który kształci czołowych zawodników niemal hurtowo. Mowa tutaj oczywiście o Viníciusie. Ten piłkarz w meczu z Manchesterem United zadebiutuje w koszulce Realu Madryt i ma szansę, by zacząć udowadniać, że pogłoski o jego postawie w zespole są prawdziwe.

Oczekiwania wobec tego młodego talentu są ogromne. Real Madryt zamierza jednak postępować ostrożnie z zawodnikiem, który z wielkiej obietnicy ma się stać gwiazdą. Nie ma pośpiechu, nie ma kosmicznych nadziei w początkach przygody Viníciusa z klubem. Ostrożność, dokładność, staranne oszlifowanie diamentu, który wydaje się być bardzo drogocenny.

Piłka nożna jest jednak sportem nadziei, nowych twarzy i nowości. Real Madryt stara się robić wszystko dokładnie i ostrożnie, ale Vinícius i tak najbardziej wyróżnia się podczas przygotowań do sezonu. Ani rejestracja w Juvenilu A, żeby zwolnić miejsce w pierwszej drużynie, ani brak numeru w pierwszej drużynie, nie zmniejszają zainteresowania debiutem zawodnika, który może zostać liderem drużyny na wiele lat.

Na razie, w meczu z Manchesterem United, Vinícius będzie jedną z atrakcji w zespole Królewskich. Każdy detal, o którym opowiadają ludzie z Valdebebas, może obudzić szaleństwo publiczności, która czuje pustkę po trudnym odejściu Cristiano Ronaldo do Juventusu. Przez ostatnie dziewięć sezonów to Portugalczyk był liderem drużyny. W nocy polskiego czasu po raz pierwszy zobaczymy debiut zawodnika, który rozbudza nadzieje madridistas.

Ostatnie aktualności

Znamy składy!

Odriozola i Vinícius od pierwszej minuty

227
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (37)

REKLAMA