REKLAMA
REKLAMA

BBV od początku w starciu z Manchesterem?

Lopetegui ma już pomysł na wyjściową jedenastkę
REKLAMA
REKLAMA

Na horyzoncie nie widać transferów, a Lopetegui wie, jakie ma możliwości. Dzisiaj rano, podczas pierwszego kompletnego treningu (wczorajsze zajęcia zostały przerwane z powodu burzy), trener za zamkniętymi drzwiami nakazał rozegranie 60-minutowego meczu. W podstawowej drużynie zagrali między innymi Bale, Benzema i Vinícius. Za nimi był ustawiony Ceballos oraz Marcos Llorente. Obaj pomocnicy mieli odejść z klubu, ale Julen te operacje zablokował.

Lopetegui wierzy w Viníciusa, a znaczenie Brazylijczyka ciągle rośnie podczas pierwszych dwóch tygodni pretemporady. Na murawie Florida International University występował na lewym skrzydle, zajmując lukę powstałą po odejściu Cristiano Ronaldo. Jego adaptacja przebiega błyskawicznie i ledwie można zauważyć, że Vinícius dopiero niedawno skończył osiemnaście lat. Bale, wierny nowej roli gwiazdy w ataku Królewskich, pojawił się na prawej stronie, ale ma większą swobodę w schodzeniu do środka. Momentami gra jako „dziewiątka”. Ofensywny tercet uzupełniał Benzema. W ustawieniu 4-3-3 Lopetegui próbował defensywę złożoną z Odriozoli (Carvajal dopiero dołączył do treningów i na razie tylko realizował przebieżki), Vallejo, Javiego Sáncheza i Theo. W pomocy obok Ceballosa i Llorente pojawił się Fede Valverde.

Wspomniana jedenastka jest bardzo eksperymentalna, ale trzeba pamiętać, że Nacho, Kroos, Isco i Asensio dołączyli później do treningów i na razie grali w drużynie zmienników. Jednak każdy z nich otrzyma szansę na występ w starciu z Manchesterem United. Na pewno zabraknie natomiast Ramosa, który niebawem powinien dołączyć do zespołu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (19)

REKLAMA