Z Neymarem i Kylianem Mbappé poza zasięgiem celem numerem jeden Realu Madryt staje się Eden Hazard. Mimo wszystko trzeba podkreślić, że nikt w klubie nawet nie liczy na to, że belgijski pomocnik zapełni lukę bramkową po Cristiano Ronaldo, który w poprzednim sezonie zanotował 44 trafienia, a w sumie przez dziewięć lat gry na Santiago Bernabéu miał średnią 1,02 bramki na mecz. Jednak z drugiej strony Hazard może się pochwalić lepszymi wynikami strzeleckimi niż Isco i Marco Asensio, z którymi konkurowałby o miejsce w składzie.
W poprzednim sezonie zawodnik Chelsea miał udział w 30 bramkach – sam zdobył ich 17 i zanotował przy tym 13 asyst. Wynik ten jest zbliżony do statystyk, jakie zanotowali wspólnie Isco i Asensio. Ten pierwszy miał udział w 19 bramkach Realu Madryt (9 goli i 10 asyst), z kolei wychowanek Mallorki w 17 bramkach (11 goli i 6 asyst). Mając na uwadze powyższe dane, jeśli nie dojdzie do transferu napastnika z prawdziwego zdarzenia, to zdecydowany krok naprzód będą musieli wykonać Karim Benzema i Gareth Bale.
Transfer Hazarda sprawiłby jednak, że w Realu Madryt powróciłby problem zbyt dużej liczby środkowych pomocników. Swego czasu to właśnie z tego powodu odszedł James Rodríguez, a teraz Julen Lopetegui planuje znaleźć miejsce dla Daniego Ceballosa. Trzeba jednak zwrócić uwagę na fakt, że Hazard wraz z upływem lat coraz lepiej się odnajduje w okolicach pola karnego rywala – w sezonie 2016/17 zanotował tylko 6 trafień, by rok później zdobyć już 17 bramek.
Hazard gwarantuje więcej bramek niż Isco i Asensio
Kto załata dziurę po Cristiano Ronaldo?
REKLAMA
Komentarze (45)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się