James Rodríguez nie odpuszcza i zrobi wszystko, aby tylko wrócić do Realu Madryt. Mimo faktu, że obecna umowa wypożyczenia do Bayernu Monachium obowiązuje do 30 czerwca 2019 roku, działacze niemieckiego klubu zaczęli się już rozglądać za następcą Kolumbijczyka, gdyby ten ostatecznie wrócił na Santiago Bernabéu już teraz. Trwające okienko transferowe jest dla Bayernu nietypowe, gdyż na ten moment klub może się pochwalić zyskiem w wysokości 40 milionów euro po definitywnym transferze Douglasa Costy do Juventusu. Na ten moment bowiem nowi zawodnicy zasilili zespół z Bawarii zupełnie za darmo.
Teraz klub z Monachium przeczesuje rynek transferowy, aby znaleźć zawodnika, który mógłby zająć na boisku miejsce właśnie Jamesa. Niemcy nie zamierzają bowiem rozpocząć jakichkolwiek rozmów na temat powrotu Kolumbijczyka do Hiszpanii zanim nie znajdą następcy – taki też warunek został już przedstawiony agentowi pomocnika, Jorge Mendesowi. Bayern nie ukrywa, że w tym momencie to nie jest kwestia finansowa, ale czysto sportowa. James z kolei po odejściu Zinédine'a Zidane'a jest gotowy zrobić wszystko, aby wrócić do Madrytu już teraz, dlatego ściska kciuki, aby poszukiwania działaczy Bayernu nie trwały zbyt długo.
MARCA: Bayern poszukuje zmiennika dla Jamesa
Kolumbijczyk chce wrócić na Bernabéu już teraz
REKLAMA
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się