Kolejne wypowiedzi najważniejszych działaczy Bayernu oraz ostatnie informacje Bilda kazały myśleć, że temat Roberta Lewandowskiego w Realu Madryt jest zamknięty. Najnowsze wypowiedzi i informacje z Polski pozwalają jednak wierzyć, że sprawa jest jeszcze otwarta.
Przede wszystkim, sam Polak pozostawił wielki znak zapytania w sprawie swojej przyszłości w dzisiejszym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego. Napastnik spotkał się z dziennikiem głównie, by przeanalizować porażkę reprezentacji na mundialu oraz jej przyszłość, ale w ponad 2-godzinnej rozmowie nie zabrakło pytań o inne kwestie. Lewandowski zdradził między innymi, że jego drogi z Cezarym Kucharskim zaczęły rozchodzić się już 3 lata temu. Przedstawiamy pytania, które dotyczą związania się z Pinim Zahavim i potencjalnej pracy nad przejściem do Realu Madryt [pisownia oryginalna]:
„Jak na postawę piłkarza w wielkim turnieju wpływa niejasna sytuacja w klubie? Wiemy, jakie masz teraz relacje z Bayernem, wiemy, że zmieniłeś agenta, próbowałeś przejść do Realu, jednak monachijski klub tkwi przy swoim, wy przy swoim. To nie jest komfortowa sytuacja, kiedy musisz grać w mundialu.
Ja nigdy nie miałem komfortowej sytuacji. Nie zastanawiałem się nad tym, bo od wielu lat gram w piłkę i tego typu sytuacje zdarzały się przy wszystkich moich transferach. Czy to ze Znicza do Lecha, czy z Lecha do Borussii Dortmund, nie mówiąc już o tym z BVB do Bayernu. Miałem czas, żeby nauczyć się radzić sobie z takimi sytuacjami.
Powiedziałeś Piniemu Zahaviemu i swojemu otoczeniu: od tego momentu ani słowa o transferze, bo są mistrzostwa świata?
Tak, dokładnie tak było. Już od początku zgrupowania powtarzałem: wy jesteście od tego, a ja od grania w kadrze. Nie piszcie w tej sprawie i nie dzwońcie.
[…]
Ludzie mogą dzisiaj pomyśleć: słaby mundial, to niech zapomni o Realu. Mogą się jeszcze pomylić?
Pomidor”.
Co więcej, we wczorajszym programie Przeglądu Sportowego „Misja Rosja” Mateusz Borek poinformował, że w najbliższych dniach sytuacja transferowa Polaka może się rozwinąć. W ostatni weekend w Warszawie miał gościć Pini Zahavi, który odbył kilka rozmów i spotkań z Polakiem i jego otoczeniem. Dziennikarz, mający bardzo dobre relacje z Izraelczykiem, przekazał, że w grze mają być dwa wielkie kluby i nie wprost dał do zrozumienia, że jednym z nich jest Real Madryt. Borek dodał, że do najbliższego weekend mają wypłynąć nowe informacje w tej sprawie. Czyżby temat Polaka w Realu Madryt odżył?
Temat Lewandowskiego w Realu odżył?
Najnowsze doniesienia z Polski
REKLAMA
Komentarze (79)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się