Cristiano Ronaldo pozostaje zawodnikiem Realu Madryt, a w ciągu ostatnich kilku dni uciekł przed huraganem. O jego transferze do Juventusu rozpisują się już media na całym świecie, ale Portugalczyk spędza czas z rodziną w Costa Navarino, luksusowym kurorcie na zachodnim brzegu Półwyspu Peloponeskiego. 33-letni piłkarz odpoczywa nad Morzem Jońskim po zakończeniu sezonu. Kilka dni temu jego reprezentacja odpadła z Mistrzostw Świata po spotkaniu z Urugwajem.
Według doniesień lokalnych mediów, Cristiano i jego najbliżsi dotarli prywatnym samolotem na lotnisko, skąd następnie podróżowali helikotperem. Ochroniarze mieli natomiast zadbać o to, by nikt nie naruszył ich prywatności. Razem z piłkarzem na wakacjach są jego pierwszy syn, Cristiano Junior, oraz partnerka Georgina Rodríguez. Ronaldo wyłączył się ze spekulacji i wszystko pozostaje w rękach agenta, Jorge Mendesa, oraz jego współpracowników.
Według ostatnich spekulacji Real Madryt w dalszym ciągu nie otrzymał od Starej Damy oficjalnej oferty pozyskania Portugalczyka. Mówi się o tym, że Cristiano może tam zarabiać 30 milionów euro rocznie, czyli cztery razy więcej niż obecnie najlepiej opłacany zawodnik, Gonzalo Higuaín. Tak wysoka pensja oczywiście sprawiłaby, że Ronaldo zostałby najlepiej opłacanym zawodnikiem w Serie A. Podobną stawkę mieli oferować Królewscy, ale z osobistych przyczyn 33-latek odmówił, ponieważ nie chce zostać w Realu Madryt.
Cristiano uciekł przed huraganem
Portugalczyk spędza wakacje w Grecji
REKLAMA
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się