Menu
El Jarek / esRadio

Rubiales: Real nie musi obawiać się rozkazu z federacji dla sędziów

Najnowsze wypowiedzi prezesa federacji

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Luis Rubiales był gościem esRadio, gdzie poruszył wiele wątków związanych z Realem Madryt. Przedstawiamy najważniejsze wypowiedzi prezesa Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej z tej rozmowy.

– To nieprawda, że konsultowałem zwolnienie Lopeteguiego z ludźmi z Barcelony. Nie rozmawiałem ani z Barceloną, ani Atlético, ani z nikim takim. Kto tak twierdzi, jest nie tylko kłamcą, ale także kanalią, która źle życzy innym. Reaguję na to w tak jasny sposób. Mogę przedstawić rachunek telefoniczny i zobaczymy, do kogo dzwoniłem.

– Próbuje się mnie skłócić z klubem czy klubami, ale robią to ludzie mający złe intencje. Zachowałem się stanowczo, ale z rozwagą. Zrobiłem to z pełnym przekonaniem. Nie ma problemu z żadnym klubem. Po prostu pracownik federacji negocjował z innym podmiotem za plecami federacji i jej sterników. Do tego ten pracownik zlekceważył mój bezpośredni rozkaz, by wstrzymał się z jakimkolwiek ogłaszaniem decyzji i po 5 minutach rozmawiał już o tym z zawodnikami. Nasza decyzja była podjęta na podstawie wartości. Jedynym błędem była niepoprawna komunikacja w tej sprawie.

– To prawda, że w tamtych tygodniach Julen miał ofertę z Anglii, ale ostatecznie jej nie przyjął [dziennikarz przekazał, że chodziło o Arsenal]. Co do klauzuli, gdy przyszedłem i pracowaliśmy nad odnowieniem jego umowy, powiedziałem, że klauzula jest niepotrzebna, że nikt nie będzie robił mu nigdy żadnych problemów. To on naciskał, by ją zostawiono, bo tak dogadał się z poprzednimi władzami, więc ją zostawiliśmy. Ona pozwala mu odejść w każdym momencie, ale nie możemy zaakceptować tego, że to pracownik federacji sam wybrał sobie moment odejścia, wszystko załatwił sam i jeszcze kontrolował całą komunikacją w tej sprawie.

– Stosunki z Lopeteguim? To była historia miłości. Przedłużyłem z nim umowę po przyjściu i zrobiłem to w ciemno w uznaniu dla jego zasług. To on w momencie burzy wszystko uspokoił i doprowadził nas we wspaniały sposób na mundial. Do tego wprowadził fantastyczną atmosferę w kadrze, której brakowało. Zawsze powtarzałem, że był dla tego zespołu najlepszym trenerem. Powiedziałem mu to nawet, gdy go żegnałem. Jednak kiedy jesteś zakochany, ale widzisz, że to toksyczny związek, który nigdzie cię nie doprowadzi, to lepiej go przerwać. Wiedzieliśmy, że sportowo Julen jest najlepszy dla naszej ekipy, ale pozasportowo nie mogliśmy pozwolić, by pracował dalej po takich wydarzeniach.

– Federacja odpowie sędziowaniem w meczach Realu? Ani Real, ani jakikolwiek klub w Hiszpanii nie musi obawiać się, że ja czy ktokolwiek z federacji wyda sędziom bezpośredni rozkaz szkodzenia jakiejś ekipie. Nigdy w życiu. Uczciwość sędziów jest ponad wszystkim. Obiecuję na moje trzy córki, że mówię tu prawdę. Na pewno arbitrzy popełnią błędy, bo są ludźmi, ale będą też podejmować mnóstwo świetnych decyzji, bo to doskonali sędziowie.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!