Menu
El Jarek / COPE, Onda Cero

Real myślał o wpłaceniu klauzuli za Oblaka?

Informacje z rozgłośni radiowych na temat Cristiano i bramkarza

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

W nocnych programach w radiach Onda Cero i COPE skomentowano najnowsze sytuacje w Realu Madryt dotyczące Cristiano Ronaldo i pozyskania nowego bramkarza. Przedstawiamy informacje, jakie pojawiły się w tych rozgłośniach.

Jeśli chodzi o Portugalczyka, podobnie jak w przypadku Asa i Marki, przekazano, że formalnie klauzula atakującego nie została zmniejszona i cały czas wynosi miliard euro dla każdego zainteresowanego klubu. W Ondzie Cero dodano jednak, że Królewscy są otwarci na rozmowy w sprawie Ronaldo i na dzisiaj nikt nie wyklucza, że przy otrzymaniu zadowalającej ich oferty po prostu go sprzedadzą. Niektórzy eksperci oraz fani są przekonani, że informacja o 120 milionach euro to „wrzutka” ze strony Realu, by zapoznać się z reakcjami kibiców na potencjalne sprzedanie Cristiano właśnie za taką kwotę.

W przypadku bramkarza Onda Cero potwierdziła wcześniejsze doniesienia Marki o tym, że Królewscy wycenili Alissona Beckera na 40 milionów euro, ale Roma nie chciała słyszeć o rozmowach na tym pułapie cenowym. Wszystko wskazuje na to, że Brazylijczyk odejdzie ostatecznie do Chelsea, która będzie musiała rozwiązać kwestię Thibaut Courtois. Belg wysyła sygnały, że jest gotowy do rywalizacji i bez problemu przetrzyma kolejny sezon, by za rok w lipcu zostać wolnym zawodnikiem i przejść za darmo do jednego z madryckich klubów. W tej samej rozgłośni przekazano, że w międzyczasie w stolicy Hiszpanii pojawiły się plotki, że niespodziewanie dojdzie do efektu domina, w którym Real Madryt wpłaci 100-milionową klauzulą za Jana Oblaka, a Rojiblancos część tych pieniędzy wykorzystają do kupienia Courtois. Temat jednak ucichł w ostatnich dniach.

COPE dodaje, że klub zaczyna myśleć o odłożeniu kupienia bramkarza do pierwszej ekipy na kolejny rok, bo pod względem potencjalnej kwoty transferu do pozyskiwanej jakości nie przekonuje go nikt z trójki Courtois, De Gea i Alisson. Możliwe, że Królewscy pozostaną na następny sezon ponownie głównie z Keylorem Navasem, któremu jednak mają wciąż całkowicie ufać.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!