REKLAMA
REKLAMA

Lopetegui chce Benzemę goleadora

Francuz musi się poprawić pod względem strzeleckim
REKLAMA
REKLAMA

Jednym z największych zarzutów wobec Zinédine'a Zidane'a była mizerna skuteczność Karima Benzemy. Mimo to trener zawsze stawał w obronie swojego rodaka: „On robi dużo więcej niż samo zdobywanie bramek”. Obrona ta była tak solidna i nieugięta, że w końcu uwierzył w to sam zawodnik, który po przedłużeniu kontraktu wypowiadał się w podobnym tonie: „Brakuje mi goli? To zależy od tego, jak patrzysz na futbol. Dla mnie nowoczesny napastnik to nie tylko bramki. Trzeba uczestniczyć w grze, tworzyć przestrzenie dla innych i asystować. Mówimy o futbolu, nie tylko o bramkach”. Wydaje się jednak, że nieco inne zdanie będzie miał Julen Lopetegui, który uważa, że napastnik powinien przede wszystkim strzelać gole. Od asyst i tworzenia przestrzeni ma Isco, Asensio, Modricia czy Lucasa Vázqueza.

Benzema zakończył poprzedni sezon ligowy z zaledwie 5 trafieniami. To może tłumaczyć, dlaczego Real Madryt tak szybko odpadł z walki o La Ligę. Francuz wpadł w ślepą uliczkę, z której nawet Zizou nie potrafił go wyprowadzić. To wszystko bardzo niepokoiło Florentino Péreza i całą dyrekcję, która widziała, jak zespołowi brakuje bramek i wszystko zależy od formy Cristiano Ronaldo. Dla porównania w sezonie 2016/17, gdy Królewscy wygrali La Ligę i Ligę Mistrzów, Benzema zdobył w sumie 19 bramek. Jest to absolutne minimum, jakie powinna w sezonie gwarantować podstawowa dziewiątka Realu Madryt. Mimo to Karim pozostawał przy przesłaniu Zidane'a.

Teraz francuski zawodnik będzie musiał zmienić swoją mentalność. Lopetegui będzie od niego wymagał więcej goli i lepszego wykańczania akcji. W końcu już nie raz udowadniał, że to też potrafi robić. Pierwszy sezon Benzemy w Madrycie był najsłabszy i zdobył w nim tylko 9 bramek. Później było już jednak tylko lepiej. Instynkt goleadora obudził w nim bez wątpienia José Mourinho, u którego Karim notował kolejno 26, 32 i 20 bramek na sezon. U Carlo Ancelottiego utrzymał granicę 20 trafień – 24 i 22 bramki na sezon. W sezonie 2015/16 zanotował 28 trafień, by następnie wkroczyć na równię pochyłą – 19 i 12 bramek na sezon.

Dlaczego Benzema nie może zdobywać więcej bramek? To jedno z pytań, które w sztabie technicznym Królewskich pada najczęściej. Teraz zadaniem Lopeteguiego jest, aby Francuz skupił się bardziej na wykończeniu i głodzie bramek, zachowując jednocześnie to, co sobie tak bardzo ceni – asysty i współpracę z pomocnikami. Powrót do roli goleadora to kwestia podejścia, skupienia, zaangażowania i ambicji. W wieku 30 lat Benzema ma wszystko, aby to osiągnąć. Jest dojrzały, zmotywowany i w pełni zintegrowany z zespołem, którego jest przecież jednym z kapitanów. Mecze z Bayernem i Liverpoolem w Lidze Mistrzów udowodniły, że potrafi. Teraz pozostaje to przełożyć na codzienność.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (219)

REKLAMA