Menu
Mateo

Atlético Madryt zdobywcą młodzieżowego Pucharu Króla

Podopieczni Gutiego przegrali w finale 1:3

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Piłkarze Juvenilu A zakończą sezon 2017/18 bez żadnego trofeum. W poprzednim roku sięgnęli po historyczną potrójną koronę, ale nie byli w stanie tego powtórzyć. W finale Pucharu Króla przegrali z Atlético 1:3, które zwieńczyło tym samym znakomity sezon okraszony trzema trofeami. Blancos musieli sobie radzić dzisiaj bez swojego najlepszego zawodnika – Césara Gelaberta – ale nie jest to żadne wytłumaczenie. Nie rozegrali złego spotkania, jednak nie potrafili znaleźć odpowiedzi na gola na samym początku drugiej połowy. W ten sposób piłkarze Juvenilu A zakończyli rozgrywki i mogą udać się na upragniony odpoczynek.

Lepiej spotkanie rozpoczęli Królewscy, którzy jako pierwsi przejęli inicjatywę, czego owocem było trafienie Pedro Ruiza. Niestety, podopieczni Gutiego nie cieszyli się długo prowadzeniem, ponieważ wyrównał Óscar Clemente. Po tym golu mecz się wyrównał i tempo trochę opadło. Warunki nie były łatwe, temperatura przekraczała 30 stopni, dlatego pojawiła się przerwa na napicie się wody. Kiedy piłkarze wrócili do gry, inicjatywę przejęli Rojiblancos, lecz niewiele z tego wynikało. Królewscy stworzyli okazję w doliczonym czasie pierwszej połowy, ale nie wykorzystał jej Víctor Chust.

Druga część rozpoczęła się fatalnie dla Realu Madryt. Chust sprowokował rzut karny dla Atlético, a jedenastkę na gola zamienił Giovanni. Rojiblancos chcieli pójść za ciosem i w kolejnej sytuacji byli bardzo blisko bramki, lecz futbolówka przeleciała obok bramki. W 73. minucie znakomitą okazję miał Alberto, ale graczy Atlético uratował Dos Santos. Królewscy rzucili wszystkie siły do ataku, podczas gdy rywale czekali na okazję do kontrataku. W końcówce urazu nabawił się Gorka Zabarte, lecz musiał kontynuować grę, ponieważ Guti wykorzystał wcześniej wszystkie zmiany. Wyraźnie było widać, że Blancos nie mają już ani sił, ani pomysłu na doprowadzenie do wyrównania. W ostatnich sekundach wynik ustalił Andy, który otrzymał drugą żółtą kartkę za ściągnięcie koszulki po trafieniu siatki.

Real Madryt – Atlético Madryt 1:3 (1:1)
1:0 Pedro Ruiz 15’ (asysta: Miguel Baeza)
1:1 Óscar Clemente 22’
1:2 Giovanni Navarro 47’ (rzut karny)
1:3 Andy Escudero 96’

Real Madryt U-19: Moha Ramos, Sergio López, Gorka Zabarte, Adrián de la Fuente, Víctor Chust (Antonio Blanco 62’), Martín Calderón, Alberto Fernández, Adrián Moreno (Elliot Gómez 73’), Miguel Baeza, Miguel Gutiérrez (Moha Moukhliss 46’), Pedro Ruiz (Diego Hernández 77’).

Atlético Madryt U-19: Álex Dos Santos, Ricard Sánchez (José Carlos 83’), Fernando Medrano, Aitor Puńal, Fran Montero, Mikel Carro, Andy Escudero ( 96’), Juan Agüero (Roro 69’), Óscar Clemente (Óscar Castro 79’), Joaquín Muńoz, Giovanni Navarro (Alberto Salido 85’).

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!