Menu
Mateo

Real Valladolid wraca do Primera División

<i>Pucelanos</i> pokonali Numancię w finale play-offów

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Już od kilku tygodni było wiadomo, że do Primera División awansowały Rayo Vallecano i Huesca. Te kluby zajęły pierwsze dwa miejsca w drugiej lidze, dzięki czemu wywalczyły sobie prawo gry wśród elity hiszpańskiej piłki nożnej. Cztery kolejne drużyny – Real Saragossa, Sporting Gijón, Real Valladolid i Numancia – zakwalifikowały się do play-offów. Stawką był ostatni bilet do Primera División. W półfinałach doszło do niespodzianek, ponieważ dwumecze wygrały zespoły z miejsc 5. i 6., czyli odpowiednio Real Valladolid i Numancia. W finale wszystko rozstrzygnęło się w pierwszym meczu. Gracze z Valladolid wygrali 3:0 na wyjeździe i ze spokojem mogli się przygotowywać do rewanżu. Przed własną publicznością zremisowali 1:1 i mogli rozpocząć świętowanie awansu do pierwszej ligi.

Real Valladolid wraca do Primera División po czterech latach spędzonych na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy. Sezon 2018/19 będzie dla nich 42. na poziomie pierwszej ligi. W składzie Pucelanos jest kilku zawodników z przeszłością w Realu Madryt, wśród których najbardziej wyróżniał się Óscar Plano. Napastnik wystąpił w tym sezonie w 45 meczach, spędzając na murawie 3152 minuty. Strzelił w tym czasie siedem goli i zapisał na koncie osiem asyst. Óscar odegrał bardzo ważną rolę w wywalczeniu awansu, ale absolutnie kluczowym graczem był Jaime Mata, król strzelców Segunda División. Hiszpan w tym sezonie aż 34 razy trafiał do siatki. Długo o tytuł najlepszego goleadora walczył z nim Raúl de Tomás, ale wychowanek Realu Madryt musiał się zadowolić drugim miejscem.

Real Madryt wielokrotnie w historii mierzył się z Realem Valladolid. Łącznie doszło już do 101 takich spotkań. Bilans jest oczywiście korzystny dla madrytczyków, którzy wygrali 64 takie mecze. Pucelanos wygrali szesnastokrotnie, natomiast 21 starć kończyło się remisem. Bilans bramkowy również wypada korzystnie dla Blancos – 214:108. Dzisiejszy mecz Numancii z Realem Valladolid zakończył sezon Segunda División. Do wywalczenia awansu gracze z Valladolid potrzebowali aż 46 spotkań. Teraz będą mogli w końcu odpocząć.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!