Przejście Luisa Figo do Liverpoolu wciąż jest możliwe - tak przynajmniej twierdzi agent piłkarza, Louis Douens.
Portugalski skrzydłowy poprosił zarząd Realu o danie mu wolnej ręki w kwestii odejścia. Niestety, odpowiedź była odmowna i teraz kontrahent będzie musiał zapłacić za jego transfer określoną sumę. Nieoficjalnie mówi się o 2-3 milionach euro. Jak twierdzi agent zawodnika "Liverpool okazał największe zainteresowanie usługami jego klienta, ale Anglicy nie są skłonni zapłacić za ten transfer ani jednego centa. Na takie rozwiązanie z pewnością nie przystanie Real. Mimo to nie wykluczałbym przejścia Luisa do Premiership, nawet w ostatniej chwili." W tym tygodniu Figo wraz z drużyną leci do USA i jeżeli do tego czasu nic się nie wyjaśni, to praktycznie jego transfer do zespołu z Anfield Road będzie niemożliwy, gdyż szefostwo tego klubu chce pozyskać reprezentanta Portugalii do końca tego tygodnia.
Zainteresowanie skrzydłowym Realu wykazuje również Inter i być może Figo dołączy do sprzedanego kilkanaście dni wcześniej Santiago Solari'ego i w przyszłym sezonie będzie reprezentował barwy nerrazurrich. Na ten moment to rozwiązanie wydaje się realniejsze, ponieważ władze Interu są w stanie zapłacić 2 miliony euro za transfer Portugalczyka.
Oprócz Interu i Liverpoolu, Figo w swoim składzie widziałby także trener...West Ham United. Beniaminek Premiership dokonał już tego lata czterech, dość znaczących transferów - zakupiono Roya Carrola, Jamesa Collinsa, Danny Gabbidona i Paula Konchesky'ego. Teraz szefostwu tego klubu zamarzył się Luis Figo. Jednak sam trener tego zespołu przyznaje, że jest to raczej nierealistyczna opcja, choć chętnie widziałby go w barwach popularnych Młotów.
Co z Luisem Figo?
Agent Portugalczyka twierdzi, że wszystko jest możliwe
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się