Menu
Banan / as.com

Wątpliwości Kovačicia

Za krzakami czai się Juventus

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Juventus powraca do starań o Mateo Kovačicia. Włodarze Starej Damy chcieli go ściągnąć już zeszłego lata, wykładając za Chorwata 75 milionów euro. Jak jednak dowiedzieli się dziennikarze Asa, Real odrzucił ofertę. Florentino nawet przez sekundę nie rozważał propozycji, a sam piłkarz na tamten moment – Królewscy toczyli wówczas boje o Superpuchar Hiszpanii i Europy – zdawał się być dla Zidane’a bliżej drużyny A niż B.

Dziś Zizou w Madrycie już nie ma, z racji czego pojawiają się wątpliwości dotyczące przyszłości Mateo. Poważne wątpliwości. Zdaniem wspomnianego Asa po tym jak Francuz ogłosił swoją decyzję pierwszą myślą Kovačicia było jak najszybsze opuszczenie stolicy Hiszpanii. Pomocnikowi w ciągu ostatnich 12 miesięcy nie udało się wywalczyć miejsca w podstawowym składzie i wydaje się, że w najbliższym czasie może być o to jeszcze trudniej.

Tak czy inaczej, jak na razie gracz zachowuje spokój i czeka na ogłoszenie nazwiska nowego szkoleniowca, by dowiedzieć się bezpośrednio od niego, jakie są plany odnośnie jego osoby. Jeśli jego rola w zespole nie ulegnie zmianie, prawdopodobnie będzie chciał odejść. Klub tym razem nie będzie tak stanowczy, jak przed rokiem, kiedy Zidane nie chciał nawet słyszeć o pozbywaniu się Chorwata.

Juventus pozostaje więc cierpliwy. W Turynie mają nadzieję, że to sam piłkarz wykaże się inicjatywą. Dygnitarze mistrza Włoch kontaktowali się już z Mateo, ale nie z Realem. W przeciwieństwie do poprzedniego lata, tym razem nie pojawiła się oficjalna oferta. Wszystko będzie zależało od tego, jaką postawę obierze Kovačić. To zaś będzie ściśle powiązane z tym, czy wzrosną jego szansę na pierwszy skład w najbliższym sezonie.

W przeddzień Bożego Narodzenia po raz kolejny doświadczył próbki tego, jak mogłaby wyglądać jego nowa rola. Znów wyszedł przeciwko Barcelonie od pierwszej minuty, ale rozczarował. Wytykano mu szczególnie otwarcie korytarza przed Rakiticiem przy golu Suáreza na 0:1. Po tamtej potyczce Kovačić praktycznie nie grywał w ważnych meczach.

W pierwszym składzie wystąpił jedynie w rewanżach z PSG i Bayernem. W pierwszym przypadku grę zawdzięczał problemom zdrowotnym Modricia i Kroosa, w drugim zaś Zidane zmienił taktykę i zrezygnował z Casemiro. To mimo wszystko dość skromny bagaż doświadczeń dla zawodnika, który jest w stanie wnieść o wiele więcej. Dobry mundial może jeszcze bardziej skłonić go do zmiany otoczenia.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!