Menu
Klatus / marca.com

Real i Barça powalczą o Pascu

Młodemu pomocnikowi wygaśnie niebawem kontrakt

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Być może imię i nazwisko José Pascual Alba nie mówi na razie kibicom zbyt wiele, ale Pascu znajduje się na celowniku wszystkich największych klubów w Hiszpanii. Pomocnik ze szkółki Valencii regularnie pnie się po szczeblach młodzieżowych reprezentacji Hiszpanii. Piłkarz o świetnych warunkach fizycznych może niebawem wyfrunąć ze swojego dotychczasowego klubu, a wszystko przez fatalny błąd, który popełniły Nietoperze i nie podpisały z nim nowej umowy. 18-latek będzie więc do wzięcia za darmo.

Na Mestalli wszyscy byli przekonani, że kontrakt ich perełki wygasa dopiero pod koniec 2019 roku. Myśleli, że mają czas, by popracować nad jego odnowieniem i zaoferowaniem mu dalszej przyszłości w klubie. Pascu już w zeszłym sezonie regularnie brał udział w treningach pierwszego zespołu i bardzo często pracował pod skrzydłami Marcelino.

Rzeczywistość wygląda jednak tak, że umowa pomocnika wygasa z końcem tego miesiąca, a nie w przyszłym roku, jak myślano w Walencji. Piłkarz znalazł się w takiej sytuacji, w której za chwilę może nie być chroniony żadnym kontraktem, a klub zdał sobie z tego sprawę dopiero kilka tygodni temu, gdy otrzymał ostrzeżenie ze strony agenta Pascu, który poinformował już Valencię, że może przebierać w ofertach.

Takie sytuacje nie umykają oczom Realu Madryt i Barcelony. Oba kluby zaproponowały mu już długoterminowe kontrakty z doskonałymi warunkami. Valencia robi, co może, żeby go zatrzymać i naprawić swój błąd, ale może być już za późno. Decyzja nie została jeszcze podjęta, ale Pascu i jego otoczenie mogą nie wybaczyć Nietoperzom takiej pomyłki i zdecydować się na największe możliwe wyzwanie, jakim jest gra dla jednego z dwóch najlepszych klubów w Hiszpanii, choć początkowo zawodnik trafiłby jedynie do rezerw. Czas pokaże, czy któryś z klubów znów skorzysta na pomyłce innych.

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!