REKLAMA
REKLAMA

Kovač dalej chce pracować z Mascarellem

25-latek wyląduje w Bayernie?
REKLAMA
REKLAMA

Niko Kovač przenosi się z Eintrachtu Frankfurt do Bayernu Monachium i wciąż uważnie spogląda na Omara Mascarella, którego prowadził w poprzednim klubie. W to wszystko zamieszany jest też Real Madryt, ponieważ Kanaryjczyk mający gwinejskie korzenie może wylądować na Santiago Bernabéu. Królewscy mogą go bowiem wykupić z Eintrachtu za cztery miliony euro. Dwa lata temu Omar zasilił drużynę z Bundesligi za kwotę cztery razy niższą.

25-latek długo leczył kontuzję, jednak szybko odzyskał formę i w dalszym ciągu dobrze prezentował się w lidze niemieckiej. Jego drużyna sięgnęła ostatecznie po puchar kraju, w finale którego poradziła sobie właśnie z Bayernem Monachium. Jego przyszłość jest jednak w rękach Los Blancos. Między 1 a 15 lipca Real Madryt może zgłosić chęć jego odzyskania, a Omar będzie musiał wrócić do Hiszpanii. Jako że jego wartość marketingowa podczas dwuletniego pobytu wzrosła kilkukrotnie, trudno sobie wyobrazić, by Królewscy nie skorzystali z takiej możliwości.

Sytuację defensywnego pomocnika poza Bayernem Monachium uważnie obserwują Hoffenheim, Villarreal, Sevilla, Schalke i Borussia Dortmund. Rywalizacja w Realu Madryt jest ogromna i nawet jeśli Mascarell wróci do stolicy Hiszpanii, bardzo szybko może ją znowu opuścić. Nie wyklucza się ani wypożyczenia, ani transferu definitywnego z opcją odkupienia. Na razie walczyć o niego chce Niko Kovač, jednak na razie nikt o przyszłości Omara nie mówi głośno.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA