Santiago Hernán Solari pożegnał się z kompanami z drużyny przed odlotem do Mediolanu. Argentyńczyk na konferencji prasowej wyraził swoją wdzięczność za wsparcie jakiego udzielali mu kibice od momentu jego przyjazdu na Santiago Bernabeu.
- Chciałbym podziękować Realowi za wszystko co dla mnie uczynił. To była najtrudniejsza decyzja w całej mojej dotychczasowej karierze. Motywuje mnie i dodaje nowych sił. Opuszczam mój dom, przyjaciół i serię nieprawdopodobnych sukcesów. Nosze w sobie wsparcie fanów, jestem wdzięczny za to, co dla mnie zrobili w trudnych dla mnie chwilach – powiedział wzruszony Solari.
Aczkolwiek przechodził przez trudne momenty, kiedy grał mało, Solari chce zachować jedynie najlepsze wspomnienia – Był czas kiedy grałem tak mało jak nigdy, lecz daleko mi od jakichkolwiek wyrzutów, jestem bardzo wdzięczny. W mojej pamięci na stałe zachowam owację po meczu z Mallorcą w zeszłym sezonie.
Emilio Butragueño, który również brał udział w konferencji, życzył jak najwięcej szczęścia Argentyńczykowi w nowym etapie kariery w Interze Mediolan. – Pożegnać piłkarza nie jest najlepszą wiadomością. Chcielibyśmy wyrazić ogromną wdzięczność, ponieważ dał nam wszystko. Życzymy mu szczęścia będąc w bólu rozstania się z nim – powiedział Butragueño.
Solari wdzięczny fanom
Santiago Hernán Solari ma zamiar zachować jedynie dobre wspomnienia z Madrytu
REKLAMA
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się