Liverpool wrócił wczoraj z Marbelli do Anglii, kończąc z pełnym zadowoleniem miniobóz na południu Hiszpanii. Jak zapowiadał Jürgen Klopp, jego ekipa regenerowała siły i rozpoczęła pracę nad aspektami taktycznymi przed finałem Ligi Mistrzów. MARCA podaje, że jedenastka Niemca na Real Madryt jest praktycznie znana.
Ostatnią niewiadomą w składzie był James Milner, który po meczu z Chelsea narzekał na uraz mięśniowy. Pomocnik nie zagrał w ostatnim spotkaniu ligowym z Brighton & Hove Albion i do Marbelli przyjechał oficjalnie kontuzjowany. Powietrze w Hiszpanii miało mu jednak posłużyć i chociaż 32-latek nie jest jeszcze gotowy na 100%, to ma bez problemu zdążyć dojść do odpowiedniej dyspozycji na sobotni finał.
Oznacza to, że przeciwko Realowi od pierwszej minuty Klopp postawi na swoją typową jedenastkę z ostatnich tygodni: Karius; Alexander-Arnold, Lovren, Van Dijk, Robertson; Henderson, Wijnaldum, Milner; Mané, Salah i Firmino. Wydaje się, że nie dojdzie do żadnej niespodzianki, bo zmiennicy zdecydowanie nie oferują tego samego poziomu co ich podstawowi koledzy (Mignolet, Moreno, Klavan, Lallana, Can, Ings czy Solanke).
Klopp od jutra wznowi pracę nad finałem i rozpocznie przygotowania do czwartkowej podróży na Ukrainę. Jego jedenastka jest już jednak gotowa i znajduje się z niej Milner.
Klopp ma już jedenastkę na finał
Milner będzie gotowy do gry
REKLAMA
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się