Szkoleniowiec Realu Madryt rozmawiał z dziennikarzami po pokonaniu CSKA. Chwalił postawę drużyny, która potrafiła się podnieść po słabszej pierwszej kwarcie. Powiedział również, że w grudniu nikt nie myślał, że drużyna jest w stanie dotrzeć do finału.
– Wszyscy wykonali krok do przodu. Facu był bardzo ważny, żeby zatrzymać Chacho, Carroll, Luka, Sergi… Rudy był bardzo sprytny pod koniec. Felipe, Ayón, Randolph bardzo dobrze wykonali swoją pracę. Z pewnością o kimś nie wspomniałem, ale wszyscy spisali się bardzo dobrze.
– To był trudny sezon, ale zawsze byliśmy w stanie to zaakceptować i rozwijać się, mimo wszystkich złych chwil. Chłopaki wykonali fantastyczną pracę i wielu z nich zrobiło krok do przodu. Gdybyśmy w grudniu powiedzieli kibicom, że dotrzemy do finału Euroligi, powiedzieliby, że jesteśmy szaleni. Kiedy nikt w nas nie wierzył, my wierzyliśmy.
– Fenerbahçe ma niesamowitą drużynę. Ich zawodnicy są bardzo atletyczni, bardzo silni i z tego powodu są obrońcami tytułu.
– Zatrzymanie Chacho nie było kwestią jednego zawodnika. On ma taką jakość, że nikt nie może go zatrzymać, ale drużyna spisała się znakomicie w defensywie.
– Żeby pokonać CSKA, trzeba zrobić wszystko dobrze, i tak było. W pierwszej kwarcie oni narzucili rytm, ale sytuacja się zmieniła dzięki dobrym rotacjom. Z Carrollem na czele w drugiej kwarcie dominowaliśmy niemal w każdej sytuacji… ale zmarnowaliśmy szesnaście rzutów wolnych. Jestem zadowolony, moi podopieczni rozegrali znakomity mecz.
– Trudno zatrzymać Rudy’ego w takiej formie. To był jego najlepszy sezon, jeśli chodzi o kontuzje, ponieważ trochę zwolnił. Ma szósty zmysł w defensywie i to, jak on zbiera piłki… Jego decyzja o odpoczynku była bardzo trafiona.
Laso: W grudniu nikt nie powiedziałby, że dotrzemy do finału
Wypowiedzi trenera koszykarzy
REKLAMA
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się