David Alaba już od dawno przyciąga zainteresowanie Realu Madryt. Pierwsze doniesienia o chęci sprowadzenia Austriaka pojawiły się w 2015 roku. George Alaba, ojciec i agent zawodnika, zaprzeczał wówczas doniesieniom prasy, że doszło do spotkania w sprawie transferu. Temat ucichł, ale szybko powrócił, kiedy zbliżało się zimowe okienko transferowe. 18 marca 2016 Alaba przedłużył kontrakt z Bayernem Monachium, lecz nie odstraszyło to zainteresowania Królewskich. Latem mieli oni proponować Bawarczykom 65 milionów za obrońcę, lecz spotkali się z odmową. Komunikat był jasny: „Alaba nie jest na sprzedaż”.
W marcu tego roku w prasie pojawiły się doniesienia o kolejnym rozdziale walki o Austriaka. Dziennik AS postanowił zbadać sprawę u źródła i skontaktował się z George’em Alabą. „Wszyscy już wiedzą, że Real Madryt jest prawdziwie zainteresowany Davidem, ale w tej chwili nie możemy nic powiedzieć. Zobaczymy, co się wydarzy latem. Teraz nie jest czas na rozmowy z klubami, które są nim zainteresowane, natomiast o zainteresowaniu Realu Madryt wiedzą już wszyscy, to żaden sekret. Jednak teraz nie ma nic do powiedzenia. Trzeba poczekać do końca sezonu”, powiedział.
Alaba jest związany z Bayernem Monachium do 2021 roku. Może grać na środku obrony, na lewej stronie defensywy, a także jako lewy pomocnik. W Bawarii jest absolutnie zawodnikiem podstawowego składu. Kiedy tylko jest zdrowy, może liczyć na miejsce w jedenastce. W tym sezonie spędził na murawie 2548 minut. Zdobył w tym czasie dwie bramki i zapisał na koncie sześć asyst. Szesnaście meczów przegapił z powodu kontuzji, w tym pierwsze starcie z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. W rewanżu pojawił się na murawie i rozegrał pełne 90 minut. Królewscy mogli się zatem z bliska przyjrzeć zawodnikowi, o którego transfer starają się już od dawna.
Ojciec Alaby: Wszyscy wiedzą, że Real Madryt jest zainteresowany Davidem
Królewscy znów powalczą o Austriaka?
REKLAMA
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się