REKLAMA
REKLAMA

Mario Gaspar: Zwycięstwo byłoby idealnym zakończeniem sezonu

Wypowiedzi piłkarza Villarrealu przed sobotnim starciem
REKLAMA
REKLAMA

Piłkarz Villarrealu udzielił ostatnio wywiadu klubowym mediom przed konfrontacją z Realem Madryt na Estadio de la Cerámica. Poniżej możecie zapoznać się z najważniejszymi wypowiedziami Hiszpana.

Szansa na kolejne zwycięstwo
– Powtórzenie triumfu z Bernabéu byłoby bardzo fajne. To zawsze wyjątkowe uczucie, gdy pokonujesz Real na jego stadionie. Pokonanie ich byłoby najlepszym możliwym zwieńczeniem sezonu.

Jak wygrać z Realem?
– By pokonać drużynę tej klasy trzeba rozegrać spotkanie kompletne. Królewskich czeka niedługo konfrontacja z Liverpoolem, ale nie przeszkodziło im to w zaprezentowaniu wysokiego poziomu przeciwko Celcie. Sprawa jest jasna – by zdobyć trzy punkty, musimy spisać się bardzo, bardzo dobrze.

Real wystawi rezerwowy skład?
– Nie wiem, jak będzie wyglądała ich podstawowa jedenastka. Być może zdecydują się na roszady z racji na finał. Tak czy inaczej, niezależnie od tego, kto zagra, różnica nie będzie widoczna. Mają jedną z najlepszych kadr na świecie.

Walka o piąte miejsce
– Chcielibyśmy zakończyć rozgrywki na piątej lokacie, zawsze chce się być jak najwyżej. Będziemy starali się tego dokonać.

Piąty rok w Europie
– Piąty z rzędu sezon w pucharach ma olbrzymią wartość, bardzo trudno to osiągnąć. Mało który zespół jest w stanie pochwalić się czymś podobnym.

Dobra postawa w potyczkach z czołówką
– W tym sezonie dobrze wychodziły nam mecze z drużynami z czuba tabeli. Dlatego też wierzymy, że i w sobotę staniemy na wysokości zadania. Tak jak wspomniałem, bardzo chcielibyśmy pozytywnym akcentem zakończyć ligę i sprawić radość naszym kibicom.

Zidane
– Nikomu przed nim nie udało się wygrać dwa razy z rzędu Ligi Mistrzów, a być może zaraz uda mu się tego dokonać po raz trzeci. Myślę, że niewiele więcej można o nim powiedzieć.

Podsumowanie sezonu
– Sądzę, że trzeba docenić naszą pracę. Mieliśmy wiele trudności, ale każdą udało nam się przezwyciężyć. Nie mogliśmy liczyć na Bruno, naszego kapitana i gwiazdę, zimą odszedł Bakambu, była sprawa Semedo (obrońca był oskarżony o porwanie, pobicie i kradzież – przyp. red), do tego dochodziły kontuzje i zmiana trenera. Mimo wszelkich przeciwności zdołaliśmy jednak osiągnąć nasz cel.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

REKLAMA