Raúl zachwala Madryt, Beckham broni Londynu. Obaj piłkarze Realu chcą, by wygrało ich miasto. Obaj również, mniej lub bardziej poważnie, wypowiadają się wzajemnie na swój temat.
- Raúl to wielka osobowość oraz wielki zawodnik i, oczywiście, kapitan naszej drużyny, dlatego nie powiem wiele przeciw niemu, bo chcę zostać w drużynie - żartował Anglik.
Hiszpan nie pozostał dłużny:
- Madryt to miasto wyjątkowe i gościnne, bez wątpienia zasługuje na organizację Igrzysk Olimpijskich. Nie wiem, czy Beckham zdobędzie dla Londynu wiele głosów, ale wiem, co da je nam: ten duch ekipy.
Florentino Pérez zaś żartując dodał:
- Beckham, z tego co wiem, gra teraz w lidze hiszpańskiej.
- Raúl oczywiście wspiera kandydaturę Madrytu, Madryt jest bardzo ładnym miejscem do gry w piłkę, ładnym do mieszkania w nim, ale jest tylko jedno takie miejsce, w którym powinny odbyć się Igrzyska Olimpijskie i jest nim Londyn - kontynuował Beckham.
Dziennikarze nalegali, by także Raúl powiedział coś więcej na temat reprezentowania Londynu przez jego drużynowego kolegę, ten jednak unikał odpowiedzi, mówiąc jedynie:
- To, co wiem o Davidzie, to to, że jest moim kolegą, który żyje szczęśliwie i że jest traktowany w Madrycie z dużym uczuciem. Razem z nami cieszy się z tego, że mieszka w mieście, które przyjęło go z otwartymi ramionami.
Beckham natomiast zakończył swoją wypowiedź następująco:
- Proszę się upewnić, że podejmiecie dobrą decyzję, że wesprzecie naszą kandydaturę i że my wam udowodnimy, iż jest to decyzja odpowiednia, kiedy to Londyn zorganizuje najlepsze Igrzyska Olimpijskie w historii. Wiemy, że tak będzie. Przyznanie organizacji Igrzysk Londynowi będzie decyzją dobrą dla wszystkich.
Już jutro dowiemy się, czy to Madryt, Londyn, a może Paryż, Nowy Jork lub też Moskwa staną się przez pewien czas centrum sportowego świata w 2012 roku.
Beckham vs. Raúl, Raúl vs. Beckham
Kto wygra..?
REKLAMA
Komentarze (26)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się