REKLAMA
REKLAMA

Nacho: Gdyby wyszło wszystko, co sobie mówimy, ludzie byliby zachwyceni

Hiszpan między innymi o starciu z Piqué
REKLAMA
REKLAMA

Nacho zaprezentował dzisiaj w Madrycie letnie kampusy dla dzieci, jakie zorganizuje razem ze swoim bratem Álexem, który obecnie gra w Cádiz. Obrońca odpowiedział z tej okazji na pytania dziennikarzy dotyczące także Realu Madryt.

– Jako gracz Realu Madryt zawsze masz obowiązek zdobywania wszystkich tytułów, ale jako madridista czujesz specjalną wartość Ligi Mistrzów. Kiedy byłem malutki, marzyłem o zdobyciu jednego Pucharu Europy. Jeśli mam wybrać jeden tytuł, wybieram Ligę Mistrzów. Przeżywam jeden z najpiękniejszych etapów w historii Realu Madryt i mamy szansę na dalsze pisanie historii. Gdy minie trochę czasu, ta era będzie zapamiętana jako jedna z tych najlepszych.

– Rywal w finale Ligi Mistrzów nie ma znaczenia. Szacunek zawsze musi być maksymalny, a Liverpool jest w tym finale, bo zrobił fenomenalne rzeczy. Mocno jednak w siebie wierzymy, mamy już wielkie doświadczenie w tych meczach i postawimy im bardzo trudne warunki.

– Starcie z Salahem? Liverpool ma w ataku trzech spektakularnych graczy, którzy zdobywają bramki i są szybcy. Ich liczby mówią same za siebie i patrząc na to, co zrobili w tym sezonie, też postawią nam trudne warunki. Uważam jednak, że mamy dobrą obronę, by im się przeciwstawić.

– To nie jest prawda, że ta kontuzja była moją pierwszą w karierze, ale faktycznie jest pierwszą, przez którą wypadłem z gry. Czułem się źle, bo to było doświadczenie, do którego nie byłem przyzwyczajony. W meczu z Las Palmas noga dosyć mocno mnie bolała i musiałem ciężko pracować, by móc wrócić do drużyny. Teraz jednak mam przed sobą najpiękniejsze.

– Mecz z Sevillą? Futbol to taki sport, gdzie mierzysz się z tak dobrymi ekipami jak wczorajsza Sevilla. Zawsze wychodzimy po zwycięstwo, ale są dni, gdy nie idzie. Mogliśmy wczoraj strzelić jeszcze jakiegoś gola, ale oni rozegrali dobry mecz, a my nie mieliśmy swojego dnia.

– Cristiano czy Messi? Cristiano jest najlepszy na świecie. To mój kolega, przyjaciel, a jego osiągnięcia z ostatnich lat są na poziomie, na który wejść może niewielu. Messi też jest jednym z najlepszych, jakich mamy na świecie i trzeba być bardzo skupionym, by go zatrzymać. Ja mam szczęście grać z Cristiano, który według mnie jest najlepszy.

– Gdy grasz na najwyższym poziomie, starcie z żadnym napastnikiem nie jest łatwe. Każdy ma swoje zalety i przy każdym trzeba być skupionym na maksa. Suárez, Lewandowski, Messi, Drogba… Mierzyłem się z wieloma i mogę zapewnić, że nie ułatwiają ci niczego.

– Starcie z Piqué w Klasyku? Klasyki to bardzo gorące spotkania. Bardzo skupiasz się na zwycięstwie. Wszyscy znamy Piqué, on uwielbia te sprawy. Powiedział mi po czerwonej kartce, że właśnie dlatego muszą wygrywać mistrzostwa z wieloma punktami przewagi. Ja odpowiedziałem, że co on gada, jak nas już wyrzucano wiele razy i że nie ma prawa się na to skarżyć. Gdyby wyszło wszystko, co sobie mówimy w tych meczach, ludzie byliby zachwyceni.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA