Obrońca Sevilli, Gabriel Mercado udzielił kilku wypowiedzi telewizji Movistar na świeżo po wygranym meczu z Realem Madryt na Sánchez Pizjuán. Oto, co miał do przekazania Argentyńczyk:
– Jedyną rzeczą, która nas obchodziła, było zwycięstwo z wielką drużyną, jaką jest Real Madryt. Udała nam się ta sztuka. W grze pozostaje sześć punktów i trzeba je zdobyć, począwszy od derbów z Betisem. To nie będzie spotkanie takie, jak każde inne, ale mam nadzieję, że zadziałają metody motywacyjne naszego nowego szkoleniowca. Nie pracuje z nami długo, ale umiał wpłynąć na nasz stan ducha, choć drużyna była w rozsypce.
– Drugi karny dla Realu? Theo mnie popychał, szarpał, kopnął mnie i obrażał, a ja, co uważam za logiczną reakcję, odpowiedziałem. Dostali jedenastkę, ponieważ patrzy się tylko w jedną stronę. Nas muszą zabijać, byśmy dostali karnego. Ciężko pracujesz przez 95 minut, by przez jedno zagranie wszystko się posypało. To powinno się zmienić.
Mercado: Nas muszą zabijać, byśmy dostali karnego
Obrońca Sevilli po meczu z Realem
REKLAMA
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się