Trener Santosu, Marcello Gallo, powiedział wczoraj, iż obecnie niewątpliwie największa gwiazda jego drużyny, Robinho, nie odejdzie do Realu Madryt i pozostanie w swoim dotychczasowym klubie.
- On nie odejdzie - oświadczył Gallo po rozmowie z prezydentem Santosu, Marcelo Teixeirą.
Wynika więc z tego, iż Santos odrzucił ofertę 25 milionów dolarów złożoną przez Real za brazylijskiego napastnika i obecnie nalega, by hiszpański klub zapłacił za przejście piłkarza równowartość... 50 mln.
Robinho, który wciąż jest zdecydowany, iż chce odejść, w ramach protestu nie trenuje od czasu powrotu z Niemiec, ponadto nie zagrał też wczoraj w spotkaniu z Juventude, które Santos zremisował u siebie 0-0. Cała sprawa zaczyna więc już swoim kształtem przypominać istną rebelię, kiedy zaś będzie nam dane doczekać jej końca, tego nie wie chyba nikt.
Marcello Gallo: Robinho nie odejdzie z Santosu
Trener oświadcza, że jego podopieczny nie opuści swojej obecnej drużyny
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (46)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.