Prezes Betisu, Manuel Ruiz de Lopera, potwierdza, iż Chelsea chce kupić największą gwiazdę biało-zielonych, Joaquina, którym zainteresowany jest (a przynajmniej był) także Real Madryt.
Betis, który w nadchodzącym sezonie zadebiutuje w Champions League, robi, co się da, by zatrzymać swego największego gwiazdora. Nieograniczony żadnymi rynkowymi normami potencjał finansowy Chelsea może jednak pokrzyżować ich plany, choć de Lopera na razie nie zaakceptował żadnej oferty, a ponadto stara się wyciszyć prasowe spekulacje na temat transferu andaluzyjskiego pomocnika.
– Nie jesteśmy pewni pozostania Joaquina – przyznał prezes. – Nie chcemy jednak komentować ofert, jakie otrzymujemy. Dlaczego mielibyśmy to robić? Powiem tylko, że dorównują one tym, jakie są składane innym klubom za ich piłkarzy. My tymczasem oczekujemy kwoty zapisanej w klauzuli w kontrakcie piłkarza.
– Joaquin bierze ślub 8 lipca – dodał de Lopera, – więc nie chcemy go niczym denerwować. Poza tym obiecaliśmy mu, iż zabierzemy dla niego Copa del Rey do kościoła. Bardzo się ucieszył.
Chcą kupić Joaquina
Nie Real, jednakże...
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.