REKLAMA
REKLAMA

Butragueńo: Powinniśmy prowadzić 3:1 do przerwy

Wypowiedzi Hiszpana
REKLAMA
REKLAMA

Dyrektor Realu Madryt rozmawiał po zakończeniu spotkania z dziennikarzami stacji Movistar Partidazo. Musiał odpowiadać na wiele pytań związanych z sędziowaniem i licznymi kontrowersjami. Ponadto pochwalił drużynę za postawę w pierwszej połowie.

– Wyjeżdżamy stąd z dobrymi odczuciami odnośnie gry zespołu, przede wszystkim w pierwszego połowie, kiedy byliśmy o wiele lepsi. Powinniśmy prowadzić 3:1 do przerwy. W drugiej części oni się lepiej ustawili, grając w dziesiątkę i bronili lepiej niż w pierwszej połowie. Nie lubimy mówić o sędziach, ale były dwie akcje o kluczowym znaczeniu – przy drugim golu rozumiemy, że jest tam bardzo wyraźny faul na Varanie, a do tego powinien być rzut karny, którego arbiter główny z pewnością nie widział, ale dziwi mnie liniowy, który był bardzo dobrze ustawiony. Drużyna zasługiwała na zwycięstwo w tym meczu i pod tym względem nie jesteśmy zadowoleni.

– Dla nas rzut karny na Marcelo był oczywisty. Wyobrażam sobie, że kiedy Hernández Hernández zobaczy tę akcję, będzie tego samego zdania. Nie mieliśmy szczęścia w tym aspekcie.

– Czerwona kartka dla Sergiego Roberto? Nie ma tutaj wielkiej dyskusji…

– Bale powinien dostać czerwoną kartkę? Co najwyżej żółtą, ale podkreślam, że nie lubimy rozmawiać o sędziach.

– Przy golu Cristiano skręcił sobie kostkę. Piqué go nadepnął, starając się wybić piłkę. Dobra wiadomość jest taka, że Ronaldo dokończył w miarę normalnie pierwszą połowę. Coś mu dolega, ale fakt, że był w stanie grać jest dobrą informacją.

– Pomijając pierwsze dziesięć minut drugiej połowy, mieliśmy kontrolę nad grą. Cristiano jest odnośnikiem naszej ofensywy, a rywale dobrze się ustawili.

– To był bardzo intensywny tydzień pod każdym względem, ale pierwsza połowa była znakomita. Bardzo trudno zabrać Barcelonie piłkę na Camp Nou i zdominować ją tak, jak my to zrobiliśmy.

– Rekord Barcelony? Być może zdołalibyśmy go przerwać, gdyby nie sędzia. Nigdy nie wiadomo. Rzeczywistość jest taka, że stało się to, co się stało. Szkoda. Hernández Hernández widział to w inny sposób.

Ostatnie aktualności

Szpaler był

Piłkarze Barcelony otrzymali hołd

73
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

REKLAMA