Klasyk rozgrywany w Barcelonie zawsze wzmaga aktywność organizacji politycznych z tego regionu, które w meczu z Realem Madryt widzą najlepszą okazję na zamanifestowanie swoich poglądów. Tym razem ujawniono pomysł stworzenia „żółtego Camp Nou”. Taka inicjatywa była przedstawiona już na finał Pucharu Króla w Madrycie, ale służby porządkowe stolicy zablokowały działania związane z jej wdrożeniem.
Żółty kolor oznacza w Katalonii protest wobec umieszczenia w więzieniu polityków i działaczy związanych z nielegalnym jesiennym referendum niepodległościowym i nieudanym stworzeniem republiki katalońskiej. Od dawna na meczach wznosi się okrzyki nawołujące do wypuszczenia tych ludzi na wolność. Teraz organizacje walczące o niepodległość nawołują do przyjścia na stadion w żółtych ubraniach, co pozwoliłoby wszcząć międzynarodową debatę na ten temat. Różne wcześniejsze akcje związane z tym tematem miały mieszany odbiór wśród kibiców Barcelony i tym razem także trudno oczekiwać, że cały stadion będzie żółty. Wielu socios Blaugrany jest zdania, że klub pozwolił aktywistom zamienić barwy i znaki klubu na kolor żółty i symbole niepodległościowe, co jest dla nich czymś bardzo negatywnym.
Camp Nou ma być w Klasyku… żółte
Tradycyjnie w Barcelonie na meczu nie zabraknie polityki
REKLAMA
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się