Real Madryt awansował dziś do finału Ligi Mistrzów po bardzo trudnym rewanżu z Bayernem. Królewscy w dużej mierze zawdzięczają ten sukces Keylorowi Navasowi, który w całym dwumeczu popisał się kilkoma bardzo efektownymi interwencjami. Po meczu udzielił wywiadu reporterce telewizji MEGA.
– Jestem bardzo szczęśliwy i wdzięczny Bogu. To był bardzo, bardzo trudny mecz, a oni są wielkim zespołem. Bardzo cierpieliśmy, ale ostatecznie jesteśmy w finale, czyli mamy to, czego chcieliśmy. Jesteśmy bardzo zadowoleni.
– Cztery finały w ciągu pięciu lat? To prawda, piszemy historię. Drużyna nigdy się nie poddała, zawsze walczyliśmy do końca. Jesteśmy w kolejnym finale i dobrze się do niego przygotujemy, tak jak trzeba – z ogromną chęcią, ale także szacunkiem do rywala, który na nas będzie czekał.
– Tak, dużo atakowali, ale prawda jest taka, że nie mieli innego wyjścia. Są wielkim zespołem, nie graliśmy dziś przeciwko pierwszej lepszej drużynie, tylko przeciwko świetnym piłkarzom, którzy mogą stworzyć wiele problemów. Ale potrafiliśmy dziś cierpieć i jesteśmy tam, gdzie chcieliśmy być.
– Wyszliśmy jeszcze raz na murawę po ostatnim gwizdku, żeby podziękować kibicom za wsparcie, które od nich otrzymaliśmy. Z tego awansu musimy cieszyć się wszyscy razem, a potem kontynuować tę samą drogę – my z przygotowaniem, a kibice z dopingowaniem nas.
Navas: Piszemy historię
Wypowiedzi bohatera rewanżu z Bayernem
REKLAMA
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support
Zobacz Aktualności+
od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.