„Kluczem jest myślenie o wygraniu meczu, nic więcej. Wyjście po wygranie meczu, to jest nasz cel. Ani spekulowanie, ani rozmyślanie, ani cofanie się, ani robienie dziwnych rzeczy, nie. Trzeba wyjść, by szybko strzelić i to postaramy się zrobić”, powiedział na wczorajszej konferencji prasowej Zinédine Zidane. Media w Hiszpanii przeanalizowały, że właśnie to jest główną zmianą u Królewskich względem rewanżu z Juventusem.
Stwierdzono, że tak naprawdę, nikomu nie ujmując, drużyna wyszła na rewanż z Juventusem nieprzygotowana czy źle przygotowana na różne scenariusze. Seria błędów z 2. minuty i pozwolenie Włochom na tak szybką bramkę sprawiło, że rywale urośli, a Real zaczął się kurczyć. Podsumowanie jest takie, że ekipa wyszła przeczekać awans, a Stara Dama przyjechała z wiarą, która urosła na samym początku i nie przestawała rosnąć do samego końca, a w pewnym momencie rewanżu w dwumeczu był remis. Dzisiaj trenerzy i zawodnicy mają pokazać, jak zareagowali na wszystko.
Wskazuje się jako kluczowe wczorajsze słowa Zidane'a czy także Sergio Ramosa. Królewscy mają dzisiaj wyjść po wygraną w rewanżu i zdobycie awansu w taki sposób, a nie poprzez odbębnienie swojego obowiązku. Wiadomo, że Bawarczycy to mocny rywal, który w pierwszym spotkaniu miał w sumie 17 lepszych czy gorszych okazji, ale tym razem zespół ma myśleć o strzelaniu goli i wygraniu spotkania, a nie, jak powiedział szkoleniowiec, cofaniu się, spekulowaniu czy robieniu dziwnych rzeczy. Na to samo naciskał kapitan, który powiedział, że trzeba wyjść na mecz z wynikiem 0:0 w głowie, a nie prowadzeniem 2:1. To pokazuje jasne nastawienie zespołu i temat rozmów w ostatnich dniach w Valdebebas.
Co do Bayernu, wysłannicy, którzy towarzyszyli Bawarczykom w czasie ich treningowej wizyty na Santiago Bernabéu, stwierdzili, że u Niemców czuć ogromną wiarę w sukces, która oparta jest na pierwszym meczu. Mają być oni zdania, że w pierwszym spotkaniu mieli niesamowitego pecha, a niektórzy z nich wprost mówią, że powinni byli wygrać 5:2 czy 6:2, uwzględniając ogromne szczęście Królewskich przy wykorzystaniu dwóch najlepszych sytuacji. Dzisiaj Bayern ma wyjść po zwycięstwo i awans, o czym wie także Zidane, który miał uczulać zawodników na odpowiednie reagowanie na mocny atak Bawarczyków w pierwszych 20-25 minutach. Wytrzymanie tego pod względem psychologicznym i piłkarskim ma być dzisiejszą podstawą do awansu. Brak straconego gola i jakiś strzelony byłby perfekcyjnym zrealizowaniem planu i wskazówek Francuza. Wszyscy liczą przy tym oczywiście na wsparcie Santiago Bernabéu.
„Wychodzimy wygrać, a nie spekulować, cofać się czy robić dziwne rzeczy”
Nastawienie Zidane'a na rewanż z Bayernem
REKLAMA
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się