Zawodnik Bayernu Monachium, Thomas Müller, stawił się na wczorajszej konferencji prasowej przed dzisiejszym rewanżem w półfinale Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Poniżej zamieszczamy najważniejsze wypowiedzi niemieckiego napastnika.
– My koncentrujemy się tylko na meczu. Nie chcemy nakładać dodatkowej presji na arbitra. Już i tak mają jej wystarczająco. Wszyscy dobrze wiemy, co się tutaj wydarzyło rok temu. Odpadliśmy po dwóch bramkach ze spalonych. O ostatnim karnym przeciwko Juventusowi też wszyscy mówili. Ale arbiter nie może działać pod wpływem otoczenia, musi dobrze sędziować. To sportowiec, tak jak i my. Też chce zaprezentować się z dobrej strony.
– W pierwszym meczu mieliśmy okazje. Teraz musimy je jeszcze wykorzystać. Rozmawialiśmy na ten temat po spotkaniu w Monachium. Musimy być głodni bramek. Mieliśmy wiele dośrodkowań, rzutów wolnych i kornerów. Trzeba to bardziej wykorzystać. Na pewno czeka nas gorący mecz.
– Jeszcze ani razu nie strzeliłem gola Realowi Madryt? Nie wiedziałem o tym. Teraz wyjdę z jeszcze większą motywacją. Ale nawet jeśli nie zdobędę bramki, a awansujemy, to dla mnie nie ma problemu. Ale bramka nie byłaby zła.
– Krytyka Roberta Lewandowskiego? Zawsze, gdy nie wygrywamy, szuka się wielu różnych przyczyn. Gdy nie strzelamy bramek, trzeba znaleźć kozła ofiarnego. Lewandowski w ostatnich kolejkach zawsze strzelał gole. Nie można podważać jego umiejętności. Oni również mają wielkiego goleadora. Cristiano także nie strzelił w pierwszym meczu i nikt nie podważał przez to jego pozycji. Zanim zaczniemy krytykować, poczekajmy do rewanżu.
Müller: Sędziowanie? Wiemy, co tu się wydarzyło rok temu
Niemiec stawił się na przedmeczowej konferencji prasowej
REKLAMA
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się